Wpisy otagowane „mak”

  • niedziela, 19 marca 2017
    • Drożdżówki z makiem

      Moimi ulubionymi drożdżówkami są te z serem, budyniem i makiem. A ostatnio ciągle miałam ochotę na drożdżówki z makiem. Niestety te kupne nie spełniły moich oczekiwań, więc postanowiłam upiec swoje. Możecie je zrobić w formie okrągłej drożdżówki z nadzieniem na wierzchu, zrolowanej drożdżówki lub tak jak ja prostym sposobem osiągnąć fajny efekt wizualny. Przy drożdżówkach poszłam na łatwiznę i wykorzystałam gotową masę makową, jednak Wy możecie zrobić ją samodzielnie.

      Drożdżówki z makiem

      /około 10-12 sztuk/

      drożdżówki z makiem

      • 188 ml mleka
      • 19 g świeżych drożdży
      • 375 g mąki pszennej
      • 52 g cukru
      • 56 g masła
      • szczypta soli
      • około 500 g masy makowej gotowej lub samodzielnie wykonanej
      • śmietanka/ mleko/ białko do posmarowania ciasta

      Masło rozpuszczamy i pozostawiamy do ostygnięcia do temperatury pokojowej.

      Drożdże rozrabiamy w ciepłym mleku z 2 łyżeczkami cukru i 3 łyżeczkami mąki. Zostawiamy na 5 minut.

      W misce umieszczamy mąkę, resztę cukru, sól, przestudzone masło i drożdże. Mieszamy do połączenia składników, a następnie wyrabiamy wszystko na oprószonej mąką stolnicy, aż ciasto będzie gładkie i elastyczne. Zostawimy ciasto w miseczce przykrytej ściereczką na około 1-1,5 godziny aż podwoi swoją objętość.

      drożdżówki z makiem

      Stolnicę posypujemy mąką i rozwałkowujemy ciasto na prostokąt o wymiarach około 25x36cm (mniej więcej, nie musicie robić tego z linijką). Rozsmarowujemy masę na całej powierzchni, a następnie zwijamy zaczynając od dłuższej krawędzi. Rolkę kroimy na około 10-12 części o szerokości około 3 cm. Przenosimy na blaszkę wyłożoną papierem do pieczenia pozostawiając odstępy między drożdżówkami. Następnie tępą stroną noża/ uchwytem łyżki przyciskamy wzdłuż środka drożdżówki, by nadać jej odpowiedni kształt (tak jakbyśmy chcieli przepołowić drożdżówkę).

      jak na filmie:

      Zostawiamy drożdżówki na około 15 minut do wyrośnięcia. Przed pieczeniem smarujemy ciasto śmietanką/ mlekiem lub białkiem. Piec w 180°C przez około 15-20 minut, aż będą rumiane. Gdy przestygną można posmarować lukrem.

      drożdżówki z makiem

      Szczegóły wpisu

      Komentarze:
      (2) Pokaż komentarze do wpisu „Drożdżówki z makiem”
      Tagi:
      Kategoria:
      Autor(ka):
      chantel111
      Czas publikacji:
      niedziela, 19 marca 2017 08:37
  • czwartek, 13 grudnia 2012
    • Najprostszy makowiec

      Makowiec dla leniwych? Dla tych co mają dwie lewe ręce do pieczenia? A może dla tych co nie mają czasu na "wielkie świąteczne pieczenie", bo chodzą do pracy, mają małe dzieci i mnóstwo innych zajęć? Jak zwał tak zwał. W każdym razie jeśli ktoś na święta lub na co dzień chce zrobić coś słodkiego bardzo szybko i bez zbędnych czynności, to ciasto francuskie daje nam nieskończoność możliwości. To jest najprostszy makowiec jaki można zrobić, a właściwie to powstały makowe paluchy, wieńce i ślimaczki. A jeśli ktoś ma czas, to oczywiście może sam przygotować mak np. z tego przepisu na sernik z makiem KLIK.

      Makowiec z ciasta francuskiego

      • 1 opakowanie ciasta francuskiego (u mnie o wymiarach ok. 55x25 cm)
      • 1 puszka gotowej masy makowej o masie 400 g
      • 1 jajko
      • 2 łyżki skórki kandyzowanej pomarańczowej (można pominąć jeśli nie mamy)

      Jajko wbijamy do miseczki i roztrzepujemy widelcem, aż białko i żółtko się połączą.

      Rozwijamy ciasto francuskie. Dłuższą część prostokąta dzielimy na pół i przekrawamy nożem. Smarujemy roztrzepanym jajkiem obie połowy.

      Masę makową wyciągamy z puszki, dodajemy skórkę pomarańczową i mieszamy. Następnie równomiernie rozkładamy na jednej połówce ciasta. W kolejnym kroku przykrywamy ciasto posmarowane masą makową drugą połówką ciasta. Smarujemy wierzch jajkiem.

      Kroimy ciasto na paski o szerokości ok 1-1,5cm i zwijamy zaczynając od jednego końca. Jeśli chcemy, by powstał wieniec, po zwinięciu łączymy końcówki.

      makowiec z ciasta francukiego

      Jeśli wolimy, żeby powstały ślimaczki, to masę rozkładamy równomiernie na całym cieście francuskim posmarowanym jajkiem, a następnie zwijamy zaczynając od dłuższego boku, a następnie kroimy na paski. 

      łatwy makowiecJeśli chcemy, żeby powstały podwójne ślimaczki, to masę rozkładamy równomiernie na całym cieście posmarowanym jajkiem, a następnie (zaczynając od dłuższego boku) zwijamy ciasto z każdej strony do połowy i kroimy na paski.

      Piec zgodnie z instrukcją na opakowaniu - w ok 190-200 stopniach do zarumienienia (ok 15-20 minut).

      ciastka z ciasta francuskiegoPrzepis dodaję do akcji przepisy wigilijne

      Szczegóły wpisu

      Komentarze:
      (13) Pokaż komentarze do wpisu „Najprostszy makowiec”
      Tagi:
      Kategoria:
      Autor(ka):
      chantel111
      Czas publikacji:
      czwartek, 13 grudnia 2012 10:58
  • niedziela, 11 listopada 2012
    • Rogale Marcińskie

      Jestem "Poznańską pyrą", używam takich słów jak "tej", "pyry", "bana", "laczki", "wiara" (w odniesieniu do grupy ludzi) i wielu innych, czasem nie zdając sobie nawet sprawy, że to regionalizmy, tak jak z "nabierką". Historia była taka, ze na konkurs w Warszawie należało podać szefowi kuchni spis naczyń i składników potrzebnych do przygotowania dania. Podobno, to była niezła zagadka, gdy zobaczyli w spisie nabierkę. A to przecież takie logiczne :D

      W poprzednim wpisie mogliście zobaczyć ranking Rogali Marcińskich z cukierni. Warto do niego zajrzeć przed kupnem. Jeśli jednak macie trochę czasu i cierpliwości, a w Waszych cukierniach nie uświadczycie rogala z białym makiem, to proponuję zakasać rękawy i zrobić je samemu. Przepis od Margarytki. Biały mak można zastąpić niebieskim, jednak nie uzyskamy wtedy smaku prawdziwego Marcińskiego rogala.

      Rogale Marcińskie z białym makiem

      Składniki na 24 mniejsze albo 16 dużych rogali  

      Ciasto:

      • 1 szklanka ciepłego mleka
      • 30 g świeżych drożdży
      • 3 żółtka (2 białka zostawiamy do masy makowej)
      • pół łyżeczki ekstraktu z wanilii lub aromatu
      • 3,5 szklanki mąki pszennej tortowej
      • 3 łyżki drobnego cukru
      • szczypta soli
      • 3 łyżki masła (ok 50 g) + 200 g miękkiego masła (do wałkowania)

      Nadzienie:

      • 350 g białego maku (ewentualnie niebieski)
      • 100 g masy marcepanowej (użyłam chlebka marcepanowego obranego z czekolady)
      • 3/4 szklanki cukru pudru
      • 150 g orzechów włoskich
      • 100 g blanszowanych migdałów - bez skórki (użyłam płatków migdałowych)
      • 70 g suszonych fig (pominęłam)
      • 70 g daktyli bez pestek (użyłam suszonych)
      • 3 łyżki kandyzowanej skórki pomarańczowej (dałam 4)
      • 3 łyżki gęstej kwaśnej śmietany lub jogurtu naturalnego
      • 2 białka
      • 4 podłużne biszkopty, pokruszone na okruszki lub kawałek suchej chałki lub drobnej bułki tartej

      Dodatkowo:

      • jajko roztrzepane z 1 łyżką mleka do posmarowania rogali (może być pozostałe białko)
      • 1 szklanka cukru pudru + 1 łyżeczka soku z cytryny + gorąca woda (na lukier)
      • posiekane orzeszki lub migdały do posypania

      rogale marcińskie

      Ciasto:

      Przygotować rozczyn: do ½ szklanki ciepłego mleka dodać 1 łyżkę cukru i drożdże, dobrze wymieszać i odstawić na około 15 minut do wyrośnięcia (w ciepłe miejsce).

      Żółtka utrzeć z 2 łyżkami cukru i ekstraktem waniliowym na kogel mogel. 3 łyżki masła roztopić w rondelku.

      Mąkę przesiać, dodać szczyptę soli i wymieszać w dużej misce. Dodać rozczyn, pozostałe mleko i kogel mogel. Połączyć, wyrobić aż ciasto będzie sprężyste Dodać roztopione, ostudzone masło i wyrabiać jeszcze przez chwilę, aż ciasto wchłonie tłuszcz. Wyrobione ciasto włożyć do miski, przykryć folią i wstawić do lodówki na godzinę.

      Schłodzone ciasto przełożyć na stolnicę lub blat i rozwałkować na prostokąt (u mnie 45x25 cm) – tak, aby krótsze strony stanowiły górę i dół. 200 g masła pokroić w plastry, ułożyć na cieście (od razu całe 200 g masła) a następnie rozsmarować równomiernie na całej powierzchni. 1/3 ciasta złożyć do góry, następnie złożyć dolną część tak, by przykryła tę górną – wyjdą trzy warstwy. Docisnąć, obrócić o 90 stopni i delikatnie rozwałkować na prostokąt (nie podsypywać zbyt mocno mąką – ciasto jest plastyczne)

      Złożyć tak jak poprzednio na trzy części i włożyć na kolejną godzinę do lodówki. Proces wałkowania i składania powtarzać 3 razy za każdym razem obracając ciasto i chłodząc je między wałkowaniami przez godzinę. Po ostatnim rozwałkowaniu i złożeniu ciasto dobrze zawinąć w folię i włożyć do lodówki na na całą noc.

      Wyjąć z lodówki na 20 minut przed robieniem rogalików.

      Nadzienie:

      Mak, figi daktyle, sparzyć gorącą wodą (każde w osobnym naczyniu. Mak wsypuję do garnka, zalewam wodą i gdy zacznie się gotować, wyłączam gaz, przykrywam, zostawiam do ostygnięcia). Resztę zostawić na 30 minut, odcedzić i dobrze odsączyć (na drobnym sicie). Mak, orzechy, figi, daktyle i migdały dwukrotnie przepuścić przez maszynkę z drobnym sitem. Masę marcepanową rozetrzeć mikserem z cukrem pudrem i 3 łyżkami śmietany. Do utartej masy dodawać partiami zmielony mak z bakaliami i cały czas miksować na średnich obrotach. Dodać okruszki biszkoptowe, posiekaną skórkę pomarańczową i dobrze wymieszać. Białka ubić na sztywną pianę, dodać do masy makowej i delikatnie wymieszać.

      Masa powinna być zwarta, ale nie twarda (jeśli jest za mocno zbita można dodać łyżkę śmietany)

      Ciasto rozwałkować na prostokąt o wymiarach 65 x 40 cm i przeciąć wzdłuż długiego boku na 2 części. Każdy powstały w ten sposób pasek pokroić na 12 (albo 8) trójkątów. Rozsmarować nadzienie zostawiając mały margines na wszystkich bokach trójkąta – na postawie trójkąta zostawić około 1,5 cm. Brzeg trójkąta założyć na masę makową, na środku zrobić nacięcie i delikatnie odgiąć na boki a następnie zwinąć rogaliki zawijając rogi pod spód (brzmi skomplikowanie, ale robi się łatwo). Masa makowa ma prawo, a nawet powinna lekko wychodzić i być widoczna.

      zwijanie rogali

      Gotowe rogaliki ułożyć na blaszce zostawiając między nimi spore odstępy, przykryć ściereczką kuchenną i pozostawić do wyrośnięcia na 90 minut.

      Piekarnik nagrzać do 180 stopni. Wyrośnięte rogale posmarować jajkiem roztrzepanym z mlekiem, wstawić do gorącego piekarnika i piec około 20 minut, aż się ładnie zarumienią. Wyjąć na kratkę i jeszcze lekko ciepłe polukrować (cukier puder utrzeć z 1 łyżeczką soku z cytryny i niewielką ilością ciepłej wody), posypać posiekanymi orzechami lub migdałami.

      rogal z makiem

      Przepis bierze udział w akcji Rogate wypieki oraz a także

      Szczegóły wpisu

      Komentarze:
      (11) Pokaż komentarze do wpisu „Rogale Marcińskie”
      Tagi:
      Kategoria:
      Autor(ka):
      chantel111
      Czas publikacji:
      niedziela, 11 listopada 2012 08:40
  • wtorek, 06 listopada 2012
    • Zauroczyłam się...Bagietki z makiem na zakwasie WP#29

      Zauroczyłam się w moim zakwasie. Zaglądam do niego, dokarmiam, daję ciepło i chłód w odpowiednich ilościach. Czasem nawet do niego zagaduję z pytaniem jak się czuje, a on pięknie sobie rośnie odpowiadając, że ma się świetnie. Tym razem powstały bagietki z makiem na zakwasie będące propozycją Margot w Weekendowej Piekarni #29.

      Bagietki z makiem na zakwasie (3 szt)

      • 400 g mąki pszennej
      • 250 g mąki razowej pszennej
      • 1 łyżeczka soli morskiej
      • 1 łyżka brązowego cukru
      • 350 g wody
      • 350 g zaczynu (przygotowujemy 10-14 godzin wcześniej mieszając 50g zakwasu, 150 g ciepłej wody i 150 g mąki pszennej; przykrywamy folią, zostawiamy w ciepłym miejscu)
      • 3 łyżki maku
      • skórka otarta z 1 pomarańczy (starłam 1 łyżeczkę kandyzowanej skórki pomarańczowej, smak był mało wyczuwalny)

       Wymieszać składniki i wyrabiać ręcznie przez ok. 10-15 minut. Uformować kulę, zostawić pod przykryciem w ciepłym miejscu na 3 godziny (zostawiłam na 2 godziny, w połowie czasu raz złożyłam, tak jak tutaj).

      Po wyznaczonym czasie ciasto wyrabiamy przez minutę na blacie posypanym mąką, dzielimy na trzy części. Z każdej części formujemy bagietkę (długość nieco krótsza niż blaszki na której pieczemy. Piekłam na blaszce dużej na cały piekarnik). Bagietki zostawiamy do wyrośnięcia pod przykryciem na 2 godziny. Przekładamy na blaszkę, przed włożeniem nacinamy ostrym nożem i szybkim ruchem w kilku miejscach na skos.

      Pieczemy w 230°C przez ok 25 minut. Zanim zaczniemy nagrzewać piekarnik dobrze jest włożyć na dno miseczkę z wodą, a w czasie pieczenia 2 razy spryskać wodą bagietki. Pod koniec można przykryć papierem do pieczenia, by nie przypaliła nam się skórka.

      bagietka

       Uwaga, biorę udział w konkursie o którym pisałam wczoraj. Proszę o głosy TUTAJ - ciastka podpisane jako "przy kubku kawy"

      Szczegóły wpisu

      Komentarze:
      (7) Pokaż komentarze do wpisu „Zauroczyłam się...Bagietki z makiem na zakwasie WP#29”
      Tagi:
      Autor(ka):
      chantel111
      Czas publikacji:
      wtorek, 06 listopada 2012 09:38
  • wtorek, 17 kwietnia 2012
    • Piegus pomarańczowy - weekendowa cukiernia#3

      Dziś kolejne wyzwanie w weekendowej cukierni #3. W tym miesiącu gospodynią jest Marta z Jadłonomi. Marta zaproponowała słynnego (podobno) piegusa cytrynowo-makowego. W mojej kuchni powstała nieco inna wersja. Po pierwsze przestał być wegański, do tego przestał być cytrynowy, a stał się pomarańczowy, nie miał na sobie polewy migdałowej, za to część maku zastąpiłam wiórkami kokosowymi...więc czy jest to jeszcze te samo ciasto? Hmm  baza jest ta sama, ale mam nadzieję, że nowa odsłona również się spodoba. Jeśli chodzi o smak - Jest to takie typowe, szybkie, łatwe ciasto do niedzielnej kawki. Takie jakie się robi, gdy nie mamy ochoty wymyślać nic skomplikowanego. Bardzo smaczne, choć nie zachwycające.

      Piegus pomarańczowo- kokosowy (WC#3)

      • 2 szklanki mąki
      • 1 szklanka mleka ( u mnie krowie, w wersji wegańskiej roślinne)
      • 1/3 szklanki maku (zwykłego, suchego)
      • 1/2 szklanki wiórków kokosowych
      • 3/4 szklanki brązowego cukru (u mnie trzcinowy)
      • 1/2 szklanki oleju
      • 2 łyżeczki proszku do pieczenia
      • 1 łyżeczka sody
      • skórka otarta z pomarańczy + dodatkowo dałam 1 łyżeczkę suszonej skórki z cytryny, można ominąć (pomarańczę można zastąpić cytryną)
      • sok z 1 pomarańczy (u mnie była to mała pomarańcza) (może być cytrynowy)
      • szczypta soli

      Mieszamy w misce mleko, olej, sól, sok, skórkę z pomarańczy (przy wyciskaniu na wyciskarce zostało trochę miąższu z pomarańczy, więc również dodałam). Dodajemy cukier, mak, wiórki, wszystko mieszamy. Dodajemy po trochu mąki wymieszanej z proszkiem i miksujemy do połączenia. Na koniec dodajemy sodę, mieszamy. Wlewamy do formy wysmarowanej tłuszczem. U mnie była to forma na babkę, można jednak piec np. w tortownicy. Średnica 20-22cm powinna być ok.Piec w 180°C przez 40-50 minut (do suchego patyczka).

      Po wystygnięciu polałam polewą czekoladową.


      Szczegóły wpisu

      Komentarze:
      (6) Pokaż komentarze do wpisu „Piegus pomarańczowy - weekendowa cukiernia#3”
      Tagi:
      Kategoria:
      Autor(ka):
      chantel111
      Czas publikacji:
      wtorek, 17 kwietnia 2012 09:17

Kalendarz

Styczeń 2019

Pn Wt Śr Cz Pt So Nd
  1 2 3 4 5 6
7 8 9 10 11 12 13
14 15 16 17 18 19 20
21 22 23 24 25 26 27
28 29 30 31      

Wyszukiwarka

Tagi

Kanał informacyjny



















Zdjęcia przedstawione
na blogu stanowią własność
prywatną, są chronione
prawem autorskim i
nie wyrażam zgody
na ich wykorzystanie
bez mojej zgody.

Strona nie zbiera w sposób
automatyczny żadnych
informacji, z wyjątkiem
informacji zawartych w
plikach cookies. Pliki
cookies nie zawierają
danych osobowych.
Polityka plików cookies

Mikser Kulinarny - przepisy kulinarne i wyszukiwarka przepisów
Durszlak.pl Top Blogi Odszukaj.com - przepisy kulinarne