Wpisy otagowane „deser”

  • wtorek, 07 sierpnia 2018
    • Tarta snickers

      Jeśli lubicie batony typu snickers, kajmak i orzeszki, to zapewne ta tarta też Wam posmakuje. Możecie na wierzch jeszcze wrzucić kawałki batonów, ale bez tego ma się trochę mniejsze wyrzuty sumienia ;) Polecam, zwłaszcza gdy spodziewacie się gości. Ja przygotowałam tartę w blaszce o wymiarach 35x11 cm, ale z poniższych proporcji zostało mi jeszcze składników na 3 dodatkowe tartaletki. Oryginalnie przepis był robiony w okrągłej blaszce o średnicy 24 cm.

      Tarta snickers

      /inspiracja/

      Spód

      • 230 g mąki pszennej
      • 20 g kakao niesłodzonego
      • 160 g masła, chłodne
      • 80 g cukru pudru
      • 1 żółtko
      • 1 łyżka chłodnej wody

      Mąkę, kakao i cukier wymieszać. Dodać chłodne masło. Kroić masło na małe kawałki. Dodać żółtko i wodę, wyrobić szybko ciasto. Ciasto owinąć folią i schować do lodówki na około pół godziny. Po tym czasie ciastem wyłożyć blaszkę robiąc ranty z ciasta na całą wysokość ścianek. Ciasto podziurawić równomiernie widelcem. Blaszkę wkładamy do nagrzanego do 200°C piekarnika i piec około 20 - 25 minut do zarumienienia. Odstawiamy do ostygnięcia.

      Wierzch

      • 250 g mascarpone
      • 250 g masy kajmakowej
      • 50 g białej czekolady
      • orzeszki arachidowe solone

      Czekoladę rozpuścić w kąpieli wodnej (na dno garnka wlewamy wodę i zagotowujemy, do miski wkładamy czekoladę połamaną na kawałki i ustawiamy na garnku tak, by dno miski nie dotykało wody, czekamy do rozpuszczenia czekolady) i odstawić. Masę kajmakową umieścić w garnku i lekko podgrzać przez krótką chwilę, cały czas mieszając aż powstanie jednolita, gładka masa pozbawiona ewentualnych kryształków cukru.Do masy kajmakowej (masa nie może być gorąca) dodać mascarpone i zmiksować do połączenia. Wmieszać rozpuszczoną czekoladę. Na koniec dodać do masy orzeszki (ilość według uznania) i wyłożyć masę na ostudzony spód. Wierzch przyozdobić orzeszkami i startą deserową czekoladą. Całość wstawić do lodówki aż masa się ustabilizuje.

      tarta snickers

      Szczegóły wpisu

      Komentarze:
      (15) Pokaż komentarze do wpisu „Tarta snickers”
      Tagi:
      Kategoria:
      Autor(ka):
      chantel111
      Czas publikacji:
      wtorek, 07 sierpnia 2018 07:51
  • sobota, 27 stycznia 2018
    • Kolacja degustacyjna - Hotel Złoty Róg

      W zeszłym tygodniu i innymi gośćmi, w tym grupą blogerów, miałam okazję uczestniczyć w kolacji na której próbowaliśmy dań z autorskiego menu degustacyjnego Piotra Markowskiego. Kolacja odbyła się w restauracji Hotelu Złoty róg w Kostrzynie Wielkopolskim (możecie tu wstąpić odbywając podróż na trasie Poznań - Warszawa). Piotra Markowskiego poznaniacy mogą znać z takich restauracji jak Blow up hall 50/50 oraz, nieistniejącej już, Jadalni.

      Kolacja była świetnym przeżyciem kulinarnym. Widać, że menu jest przemyślane. Pewnym zaskoczeniem było tak szerokie zastosowanie rokitnika. Rokitnika próbowałam do tej pory w formie soku, który zapewne był niesamowicie zdrowy, jednak nie do przejścia w smaku. Teraz rokitnik został odczarowany i okazało się, że świetnie się sprawdza zarówno w formie wytrawnej jak i w deserach.

      Poniżej kilka kadrów z kolacji. Mam nadzieję, że Wam się spodobają :) 

      Przystawka zimna - marynowany łosoś islandzki w cytrusach z chipsem jaglanym, musem z rokitnika i jabłka jonagold

      łosoś islandzki

      Przystawka ciepła - wątróbka z sarny z puree z gruszki konferencji i chrupiącym chlebem orzechowym

      zupa - delikatny krem z topinamburu z prażonymi kasztanami na palonym maśle  - to jest absolutny hit - gdy będzie w menu, to koniecznie spróbujcie :)

      zupa topinambur

      danie główne rybne - pieczona polędwica z dorsza z pistacjami i veloute z zielonej pietruszki i jarmużu

      dorsz w pistacjach

      pre deser - lody jogurtowe z rokitnikiem

      lody jogurtowe sos z rokitnika

      danie główne mięsne - comber jagnięcy z kremową kaszą orkiszową i emulsją z pasternaka

      comber jagnięcy

      deser - mus czekoladowy z szarą bezą i sałatka z mango i chilli

      mus czekoladowy

      Dziękuję za zaproszenie i fantastyczne doznania smakowe :)

      Szczegóły wpisu

      Komentarze:
      (8) Pokaż komentarze do wpisu „Kolacja degustacyjna - Hotel Złoty Róg”
      Tagi:
      Kategoria:
      Autor(ka):
      chantel111
      Czas publikacji:
      sobota, 27 stycznia 2018 08:40
  • sobota, 29 lipca 2017
  • poniedziałek, 29 maja 2017
    • Rabarbar na maśle z miodowym labneh i mleczną kruszonką

      Dzisiejszy deser pochodzi z książki "Warzywo. 100 sposobów na jarzynę" Dominiki Wójciak. Właściwie najważniejszy jest rabarbar smażony na maśle, co daje świetny efekt smakowy. Sam serek możecie zastąpić gęstym jogurtem naturalnym, a z kruszonki zrezygnować lub zmienić na na przykład na pokruszone herbatniki. Serek możecie jeść z chlebem lub przygotować z płatkami i miodem.Kruszonkę możecie wykorzystywać do jogurtu, serka, owoców, lodów.

      Rabarbar na maśle z miodowym labneh

      /4 porcje/

      LABNEH - kremowy serek jogurtowy - 4 porcje (ok.800 g)

      • 800 ml jogurtu greckiego
      • szczypta soli

      Jogurt wymieszaj z solą i przełóż na sitko wyłożone gazą. Wstaw do lodówki na 6 godzin. Serek przechowywać szczelnie zamknięty w lodówce.

      MLECZNA KRUSZONKA

      • 60 g płatków migdałów
      • 60 g mleka w proszku
      • 20 g mąki pszennej
      • 20 g jasnego cukru trzcinowego
      • 50 g roztopionego masła
      • szczypta soli

      Płatki migdałów podprażyć na suchej patelni, aż się zarumienią. Wystudź i zmiel lub zmiksuj blenderem.

      Do migdałów dodaj mleko w proszku, mąkę, cukier, sól, wymieszaj. Dodaj roztopione masło i ugnieć w dłoniach do połączenia składników. Wstaw do zamrażalnika na 15 minut, a następnie rozsyp na foremce wyłożonej papierem do pieczenia i piecz w piekarniku nagrzanym do 150°C przez około 15-20 minut, aż się lekko zarumieni.

      Rabarbar na maśle z miodowym labneh z mleczną kruszonką

      • 4 czubate łyżki labneh
      • 1 łyżka płynnego miodu
      • 1 łyżka soku pomarańczowego
      • 4 łodygi rabarbaru
      • 2 łyżki masła
      • 2 łyżki jasnego cukru trzcinowego (można zastąpić białym)
      • 4 łyżki mlecznej kruszonki

      Labneh utrzyj z miodem i sokiem z pomarańczy. Przełóż do naczynia w którym będziesz podawać deser.

      Rabarbar umyj, obierz, pokrój na około 2-3 cm kawałki. Na patelni na wolnym ogniu rozpuść masło z cukrem. Kiedy mało zacznie brązowieć, a cukier się skarmelizuje wrzuć rabarbar i smaż przez około 5 minut, tak by rabarbar zmiękł, ale kawałki jeszcze się nie rozpadły. Ciepły rabarbar włóż na serek i posyp mleczną kruszonką.

      rabarbar z labneh

      Szczegóły wpisu

      Komentarze:
      (8) Pokaż komentarze do wpisu „Rabarbar na maśle z miodowym labneh i mleczną kruszonką”
      Tagi:
      Kategoria:
      Autor(ka):
      chantel111
      Czas publikacji:
      poniedziałek, 29 maja 2017 09:00
  • poniedziałek, 27 kwietnia 2015
    • Lody mocno czekoladowe (bez maszyny, bez jajek)

      Robi się co raz cieplej, więc z chętniej sięgamy po lody. Mój numer 1 wśród przepisów wciąż pozostaje niezmienny, al to nie przeszkadza mi w próbowaniu nowych smaków. Dzisiaj przepis na lody czekoladowe...na prawdę mocno czekoladowo, intensywne i niezbyt słodkie. Takie w sam raz dla wielbicieli czekolady. Przepis jest prosty, a lody możemy wykonać bez maszyny, byle tylko pamiętać o mieszaniu ich co godzinę, gdy znajdą się już w zamrażalniku. Przed krojeniem należy wyjąć je z zamrażalnika i odczekać chwilę, by zmiękły.

      Lody intensywnie czekoladowe

      /przepis spisany dawno temu z książki o czekoladzie, niestety nie mam spisanego autora/

      • 285 ml pełnotłustego mleka
      • 55 g brązowego cukru
      • 30 g przesianego kakao (dałam niesłodzone)
      • 100 g czekolady (dałam pół na pół deserowej i mlecznej; można dać samą mleczną, wtedy rezygnujemy z dodania cukru pudru do śmietanki)
      • 145 ml śmietanki kremówki
      • 2 łyżki cukru pudru

      Mleko, cukier, czekoladę i kakao umieszczamy w garnku. Podgrzewamy aż do rozpuszczenia czekolady. Pozostawiamy do ostudzenia do temperatury pokojowej.

      Śmietankę ubijamy. Pod koniec ubijania dodajemy cukier puder.

      Mieszamy ze sobą ubitą śmietankę i masę czekoladową. Całość umieszczamy w pojemniku (wystarczy pojemnik o poj. ok. 1l). Lody zamrażają się przez ok. 4 godziny. Co godzinę lody należy przemieszać. Przed podaniem wyjąć z zamrażalnika i pozostawić na kilka minut, by łatwiej było kroić. 

      lody czekoladowe bez jaj

      Szczegóły wpisu

      Komentarze:
      (5) Pokaż komentarze do wpisu „Lody mocno czekoladowe (bez maszyny, bez jajek)”
      Tagi:
      Kategoria:
      Autor(ka):
      chantel111
      Czas publikacji:
      poniedziałek, 27 kwietnia 2015 08:16

Kalendarz

Październik 2018

Pn Wt Śr Cz Pt So Nd
1 2 3 4 5 6 7
8 9 10 11 12 13 14
15 16 17 18 19 20 21
22 23 24 25 26 27 28
29 30 31        

Wyszukiwarka

Tagi

Kanał informacyjny

















Zdjęcia przedstawione
na blogu stanowią własność
prywatną, są chronione
prawem autorskim i
nie wyrażam zgody
na ich wykorzystanie
bez mojej zgody.

Strona nie zbiera w sposób
automatyczny żadnych
informacji, z wyjątkiem
informacji zawartych w
plikach cookies. Pliki
cookies nie zawierają
danych osobowych.
Polityka plików cookies

Mikser Kulinarny - przepisy kulinarne i wyszukiwarka przepisów
Durszlak.pl Top Blogi Odszukaj.com - przepisy kulinarne