Wpisy otagowane „Nigella Lawson”

  • sobota, 29 lipca 2017
  • niedziela, 02 października 2016
    • Batoniki śniadaniowe Nigelli Lawson

      "Zwróć uwagę, że to nic innego jak mleko z płatkami w formie ciasteczka, więc nic nie powinno Cię powstrzymać przed skubnięciem jednego przy porannej kawie" - przekonuje Nigella w swojej książce "Nigella Ekspresowo". Od siebie dodam, że jest to zapewne lepsza przekąska niż kupny baton. Dodatki właściwie są dowolne, ja zrobiłam tak jak Nigella. W przepisie nie było wyjaśnione jakie mleko skondensowane użyć, więc zdecydowałam się na mleko niesłodzone i dodatek miodu. Jeśli wybierzecie mleko słodzone, zrezygnujcie z miodu. Podaję z moimi zmianami.

      Śniadaniowe batoniki zbożowe

      /blacha 22x22 cm/

      • 1 puszka mleka skondensowanego niesłodzonego (ok. 410g)
      • 3 łyżki miodu
      • 250 g płatków owsianych (zwykłe lub górskie)
      • 100 g wiórków kokosowych
      • 100 g suszonej żurawiny lub rodzynek
      • 100 g mieszanki ziaren - słonecznika, dyni, sezamu
      • 100-125 g niesolonych  orzechów ziemnych

      Rozgrzej piekarnik do 130°C. Blaszkę o wymiarach 23x23 cm wyłóż papierem do pieczenia.

      Podgrzej mleko skondensowane wraz z miodem. W tym samym czasie wymieszaj pozostałe składniki, a następnie połącz z podgrzanym mlekiem. Wymieszaj, wyłóż na blaszkę, rozprowadź równomiernie przyciskając powierzchnię masy.

      Piecz przez godzinę. Po wyjęciu blachy z piekarnika pozostaw na 15 minut do przestygnięcia. Po tym czasie pokrój na kwadratowe kawałki i odstaw do całkowitego wystygnięcia.

      batony śniadaniowe nigella lawson

      Szczegóły wpisu

      Komentarze:
      (4) Pokaż komentarze do wpisu „Batoniki śniadaniowe Nigelli Lawson”
      Tagi:
      Kategoria:
      Autor(ka):
      chantel111
      Czas publikacji:
      niedziela, 02 października 2016 11:13
  • poniedziałek, 22 lutego 2016
    • Tęczowe muffiny i kawa cystersko-pałucka

      Każdy z nas ma marzenia. Skoro jesteście tutaj, to śmiem twierdzić, że macie też marzenia kulinarne - chcielibyście spróbować różnych potraw, wyrobów...czasem to marzenie rodzi się w sklepie, przy czytaniu przepisów, oglądaniu książek i programów, zwiedzaniu jakiegoś miasta, czy w restauracji...Ja uwielbiam próbować, rozwijać swoją wiedzę kulinarną, sprawdzać nowe smaki i spożywać produkty. Jednym z takich małych marzeń była dla mnie kawa cystersko-pałucka, której możecie się napić w Wągrowcu. Usłyszałam o niech chyba z dobry rok temu i teraz miałam okazję jej spróbować :) Jest to kawa zbożowa ze zmielonego jęczmienia, pszenicy i cykorii. Jeśli lubicie kawy zbożowe, to będzie Wam smakować. Ja kawy mogłam się napić jej z wągrowieckiego kubka, a tęczowe logo Wągrowca natchnęło mnie do zrobienia tęczowych muffinów :) Jako bazę wykorzystałam bananowe muffiny z przepisu Nigelli Lawson. Górę chciałam zrobić puszystą jak chmurka, niestety okazało się, że wata cukrowa topi się niemiłosiernie szybko pod wpływem kremu...nie próbujcie tego w domu ;) Niemniej polecam zrobić takie muffiny, są dobre nawet następnego dnia i myślę, że wywołają uśmiech wśród każdego obdarowanego :)

      Tęczowe muffiny

      /12 sztuk; przepis na muffiny - zainspirowane przepisem Nigelli z książki "Nigella ekspresowo", reszta- pomysł własny/

      muffiny tęczowe wągrowiec

      Muffiny:

      • 3 bardzo dojrzałe banany
      • 125 ml oleju roślinnego
      • 2 jajka
      • 250 g mąki pszennej
      • 80 g cukru białego
      • 0,5 łyżeczki sody oczyszczonej
      • 1 łyżeczka proszku do pieczenia
      • 20 g czekolady deserowej w płatkach lub posiekanych kawałków czekolady

      Wierzch:

      • żelki w kształcie tęczy (niecałe jedno opakowanie)
      • 250 g serka śmietankowego
      • 125 g śmietany 30%
      • 5 łyżek cukru pudru (można dodać więcej, wg upodobań)
      • 1 łyżeczka aromatu waniliowego

      Muffiny: Jajka, cukier, olej zmiksować na puszystą masę. W drugiej misce wymieszać mąkę z sodą i proszkiem do pieczenia. Osobno zgnieść widelcem banany. Do miski ze zmiksowanymi jajami dodajemy banany, mieszamy, następnie dodajemy mieszankę mąki z sodą i proszkiem oraz kawałki czekolady i krótko mieszamy, do połączenia składników. Ciasto dzielimy na 12 porcji - wkładamy do foremki na muffiny wyłożonej papierowymi foremkami. Wkładamy do piekarnika nagrzanego do 180°C i pieczemy 20 minut. Po tym czasie wykładamy i zostawiamy do ostygnięcia.

      muffiny tęczowe wągrowiec

      Przygotowujemy wierzch muffin: śmietanę ubijamy na sztywno. Dodajemy ją do serka, aromatu waniliowego i przesianego cukru pudru. Wszystko łączymy.

      Ostudzone muffiny smarujemy przygotowaną masą, wkładamy na 5-10 minut do lodówki, następnie przyozdabiamy żelkami, tak by powstała tęcza. Muffiny przechowujemy w lodówce.

      muffiny tęczowe wągrowiec

      Szczegóły wpisu

      Komentarze:
      (6) Pokaż komentarze do wpisu „Tęczowe muffiny i kawa cystersko-pałucka”
      Tagi:
      Kategoria:
      Autor(ka):
      chantel111
      Czas publikacji:
      poniedziałek, 22 lutego 2016 09:20
  • środa, 16 maja 2012
    • Środa z ciastkiem#1. Ciastka orzechowe Nigelli i KONKURS

      Dzisiaj rozpoczynam nowy cykl na blogu - "Środa z ciastkiem". Nie jest to zorganizowana akcja, jak np. warzywa w słodyczach, ale cykl wpisów, przegląd przepisów na różnorodne ciastka. Nie będzie więc akcji na durszlaku, czy mikserze...Ale bardzo się ucieszę jeśli w którąś środę również upieczecie i opublikujecie wpis. Możecie korzystać z banera, a linki do przepisów wklejać pod środowym wpisem. Podsumowanie będzie tworzone na bieżąco.

      Pomysł wziął się stąd, że mam dłuuuugą listę ciastek, które chciałabym zrobić, a taka forma zapewne mnie zmobilizuje. Co tydzień będę publikować wpis oraz pisać, jakie ciastka robię za tydzień, tak byście i Wy mogli je upiec :) W większości będzie podany tylko typ ciastka, wtedy przepis może być dowolny. Za każdym razem możecie też zgłosić się na maila do mnie (przykubkukawy@gmail.com), wtedy podam Wam przepis z którego ja będę piec. Także kod banera mogę Wam przesłać na maila. Jeśli nie macie bloga, a macie FB, to upieczone ciacha możecie wklejać na moją tablicę :)

      _____________

      A cykl rozpoczynam od ciastek z przepisu Nigelli Lawson z książki "Jak być domową boginią". Ciastka ze słonymi orzeszkami. Sól i cukier daje ciekawy efekt smakowy. Jeśli lubicie masło orzechowe, to i te ciastka Wam posmakują. Smakowały dobrze, choć nie było jakiegoś "wow". 

       Ciastka z solonymi orzeszkami ziemnymi wg Nigelli Lawson 

      • 75 g cukru brązowego
      • 100 g masła (dałam margarynę)
      • 50 g margaryny 
      • 1 jajko
      • 1 łyżeczka ekstraktu waniliowego
      • 175 g mąki (dałam nieco więcej)
      • 1 łyżeczka proszku do pieczenia
      • 125 g solonych orzeszków, posiekanych (dałam nieco mniej)

      Masło, margarynę wymieszać z cukrem, utrzeć, dodać jajko, ekstrakt i na koniec mąkę wymieszaną z proszkiem do pieczenia. Wymieszać i dodać orzeszki. Uformować kulki wielkości orzecha włoskiego, ułożyć na blaszce wyłożonej papierem do pieczenia i zgnieść widelcem, by odcisnął się wzór. Ponieważ ciasto było lepiące, to dłonie obsypałam mąką, żeby łatwiej wyrabiać kulki. Piec w 180°C ok 8-12 minut. 


      Wyzwanie na kolejną "Środę z ciastkiem":

      • Ciastka Korova (Korova cookies) - autorem przepisu jest słynny cukiernik Pierre Herme; są to ciastka czekoladowe, kruche, znane zwłaszcza na zagranicznych blagach;
      • ciastka maszynkowe - kruche ciastka wyciskane przez maszynkę do mięsa ze specjalną nakładką; ja je głównie kojarzę z kuchnią mamy; ciasto dobrze współpracuje, można je wycinać także foremkami.

      Pamiętajcie o KONKURSIE, który trwa tylko do północy.

      Szczegóły wpisu

      Komentarze:
      (8) Pokaż komentarze do wpisu „Środa z ciastkiem#1. Ciastka orzechowe Nigelli i KONKURS”
      Tagi:
      Kategoria:
      Autor(ka):
      chantel111
      Czas publikacji:
      środa, 16 maja 2012 10:35
  • czwartek, 10 maja 2012
    • Letni tort szwedzki wg Nigelli. Weekendowa Cukiernia #4

      Mija kolejny miesiąc, a wraz z nim mamy nowe wyzwanie w Weekendowej Cukierni, której gospodynią jest Dusia z Dusiowej Kuchni. Na tapetę znowu weszła Nigella Lawson (książka "Kuchnia. Przepisy z serca domu") i nasza gospodyni zaproponowała za nią Letni tort szwedzki. Przyznam, że na początku przemknęła mi myśl "O nie, znowu bita śmietana na torcie. Nigella chyba ją uwielbia" - ja tymczasem nie przepadam. Sytuację ratuje krem waniliowy, który sprawia, że nawet ta śmietana nie przeszkadza. No więc czyniąc przygotowania poszłam do sklepu z myślą, że w ramach oszczędności kupie brzoskwinie w puszce i z nimi zrobię tort. Ominęłam stoisko z owocami i warzywami, zgarnęłam puszkę z półki i pomknęłam ku kasie. Przede mną starsze małżeństwo rozpakowało na taśmę swoje zakupy i mieli truskawki...Oj! Temu widokowi trudno się oprzeć. Zawróciłam i wyszłam ze sklepu z truskawkami, których 500 g było w tej samej cenie co brzoskwinie. Co prawda bałam się ich smaku, ale zupełnie niepotrzebnie.

      Przechodząc do tortu - niebo w gębie. Smak maksymalnie kojarzący się z latem. Truskawki, waniliowy krem, biszkopt... Lekki i smaczny. Nieco można się bać go wystawić latem na stół, żeby śmietana nie popłynęła, ale zapewniam, że przy tym smaku za długo tort nie postoi :). Smacznego!

      Szwedzki letni tort - WC#4


      Krem waniliowy

      • 2 żółtka
      • 2 łyżki cukru
      • 2 łyżeczki skrobi kukurydzianej lub mąki ziemniaczanej (dałam 3 łyżki)
      • 250 ml tłustego mleka
      • 1 łyżeczka ekstraktu waniliowego

      Spód do tortu (tortownica 22-23 cm)

      • 3 jajka
      • 250 g cukru
      • 90 ml świeżo zagotowanej wrzącej wody
      • 1,5 łyżeczki proszku do pieczenia
      • 150 g mąki
      • ew. masło do natłuszczenia formy (ja formę wyłożyłam papierem do pieczenia i nie smarowałam go tłuszczem)

      Na wierzch tortu:

      • 2-3 łyżeczki cukru
      • ok. 750 g truskawek (dałam 500 g)
      • 500 ml śmietany kremówki + trochę cukru pudru dla smaku (dałam 3 łyżki)
      • 1 cukier waniliowy

      Krem waniliowy (najlepiej przygotować dzień przed przygotowaniem ciasta lub kilka godzin wcześniej, żeby zdążył wystygnąć): Wszystkie składniki, oprócz ekstraktu, podgrzać w garnku stale mieszając aż krem zgęstnieje (nie zagotowywać). Gdy zgęstnieje zdjąć z ognia, dodać ekstraktu, wymieszać. Ostudzić w lodówce. 

      Spód tortu: Jajka utrzeć z cukrem na puszystą masę, do białości. Następnie cienkim strumieniem, ciągle mieszając wlać wrzątek. W misce wymieszać mąkę z proszkiem do pieczenia, a następnie wsypywać po trochu do masy jajecznej, dobrze wymieszać. Przełożyć do foremki, piec w 180°C ok 30 minut. Po upieczeniu wystudzić.

      Wierzch tortu: Kremówkę ubić na sztywno. Dodać cukru waniliowego i cukru pudru dla smaku. 

      1/3 bitej śmietany dodać do wystudzonego kremu waniliowego i wymieszać. Tort przekroić na 3 części. 2 części przekładamy kremem waniliowym i kładziemy na niego część truskawek (na pokroiłam na kawałki. Jeśli truskawki są kwaśne to można posypać przez sitko cukrem pudrem). Na wierzch kładziemy bitą śmietanę i pozostałymi całymi truskawkami.

      Przepis dodaję też do akcji "Biało- czerwoni" oraz "Wypieki z truskawką"

      Zapraszam na konkurs w kolejnym wpisie. Do wygrania wejściówki do restauracji  KLIK


      Szczegóły wpisu

      Komentarze:
      (11) Pokaż komentarze do wpisu „Letni tort szwedzki wg Nigelli. Weekendowa Cukiernia #4”
      Tagi:
      Kategoria:
      Autor(ka):
      chantel111
      Czas publikacji:
      czwartek, 10 maja 2012 10:04

Kalendarz

Styczeń 2019

Pn Wt Śr Cz Pt So Nd
  1 2 3 4 5 6
7 8 9 10 11 12 13
14 15 16 17 18 19 20
21 22 23 24 25 26 27
28 29 30 31      

Wyszukiwarka

Tagi

Kanał informacyjny



















Zdjęcia przedstawione
na blogu stanowią własność
prywatną, są chronione
prawem autorskim i
nie wyrażam zgody
na ich wykorzystanie
bez mojej zgody.

Strona nie zbiera w sposób
automatyczny żadnych
informacji, z wyjątkiem
informacji zawartych w
plikach cookies. Pliki
cookies nie zawierają
danych osobowych.
Polityka plików cookies

Mikser Kulinarny - przepisy kulinarne i wyszukiwarka przepisów
Durszlak.pl Top Blogi Odszukaj.com - przepisy kulinarne