Wpisy otagowane „Pierre Herme”

  • środa, 23 maja 2012
    • Środa z ciastkiem#2 Ciastka Korova wg Herme i ciastka maszynkowe

      Dzisiaj wpis na blogu z cyklu "Środa z ciastkiem" do którego możecie przyłączyć się i Wy. Szczegóły tutaj.

      Dzisiaj przygotowałam 2 rodzaje ciastek. Pierwsze z przepisu Pierre Herme (znanych "na cały internet" i nie tylko). Ciastka z jego przepisu pojawiły się w książkach Dorie Greenspan (Baking from my home to yours), a powstały dla restauracji Korova. Podobno sąsiad Dorie po ich zjedzeniu stwierdził, że dzienna porcja tych ciastek, to wszystko czego potrzeba, aby na świecie panował pokój i szczęście. Niezła rekomendacja, prawda? Ciastka w smaku mocno czekoladowe, są świetnym połączeniem między kruchością, a lekko ciągnącym ciastkiem. Zresztą same ciastka też wciągają, jeśli tylko jesteśmy czekoladoholikami :)

      Ciastka Korova - Korova cookies (ok. 36-40 ciastek)

      • 1 i 1/4 szklanki mąki
      • 1/3 szklanki kakao (ciemne, deserowe)
      • 0,5 łyżeczki sody oczyszczonej
      • 170 g masła w temperaturze pokojowej
      • 2/3 szklanki brązowego cukru (szklanka 250 ml)
      • 1/4 szklanki cukru białego
      • 0,5 łyżeczki soli morskiej
      • 1 łyżeczka ekstraktu waniliowego
      • 140 g ciemnej czekolady pokrojonej na kawałki (dałam połowę mlecznej,ale dało to nieco zbyt słodki efekt)

      Mąkę przesiać, dodać kakao i sodę, wymieszać. Masło zmiksować z cukrem, solą i ekstraktem waniliowym. Dodać mąkę i miksować, krótko, tylko do momentu by mąka się połączyła z resztą. Wsypać czekoladę, połączyć z masą.

      Z masy zrobić wałek o średnicy ok 2,5cm i włożyć do lodówki (najlepiej trzymać je tam ok. 2 godzin), ja natomiast trzymałam póki piekarnik mi się nie nagrzał. Ciastka pokroić na plasterki o ok. 1 -1,5 cm grubości. Położyć na blaszce wyłożonej papierem do pieczenia. Piec w 160°C przez ok. 12 minut (nie powinny się za bardzo spiec).

      Ciasto można przechowywać w lodówce do 3 dni, a w zamrażarce nawet 2 miesiące.

      Drugie ciastka, tzw. maszynkowe powstają przez przeciśnięcie ciasta przez maszynkę do mięsa ze specjalną nakładką. Ciasto dobrze współpracuje, jeśli więc nie mamy nakładek, to możemy wycinać je foremkami. Są to ciastka kruche, lekko waniliowe. Chyba szczególnie popularne w latach 90tych.

      Ciasteczka maszynkowe

      • masła

      przepis

      _____

      Zadanie na przyszły tydzień:

      • Eulab Jamun lub Gulab Jamun -minipączki smażone na oleju, a następnie zamaczane w syropie, popularne w Azji
      • Anzac biscuit - australijskie ciasteczka z płatkami owsianymi

      Przepis dodaję do akcji "Czas na piknik 2012" oraz "Smakołyki na pikniki"

      Szczegóły wpisu

      Komentarze:
      (8) Pokaż komentarze do wpisu „Środa z ciastkiem#2 Ciastka Korova wg Herme i ciastka maszynkowe”
      Tagi:
      Kategoria:
      Autor(ka):
      chantel111
      Czas publikacji:
      środa, 23 maja 2012 09:34
  • poniedziałek, 30 kwietnia 2012
    • Waflowe jajka z musem czekoladowym Herme

      Jakiś czas temu od firmy Vafini dostałam do przetestowania waflowe jajka. Wafelki są bez smaku, więc można je wykorzystać jako foremki do dań słodkich i wytrawnych. Można w nie włożyć sałatkę, lody...ja upiekłam w nich muffiny, jak również napełniłam musem z białej czekolady z przepisu Pierre Herme (książka "Desery. Od najprostszych po wykwintne"). Wierzch posmarowałam rozpuszczoną czekoladą (żeby je później złożyć jak jaka niespodziankę), jednak jeśli mamy zamiar położyć je na talerzyku, to lepiej posmarować środek jajka lub pominąć. Uważam, że są dobrej jakości i na pewno nadają się na imprezy - fajnie wyglądają na stole, a jedzenie można w sposób wygodny wziąć.

      Jeśli chodzi o mus, to trzeba użyć dobrej białej czekolady lub może dodać jej nieco więcej, bo inaczej smak będzie mało wyrazisty.

      Waflowe jajka z musem z białej czekolady

      • waflowe jajka (u mnie ok. 20)
      • 50 g czekolady mlecznej (można pominąć)
      • 190 ml śmietanki kremówki
      • 60 g białej czekolady
      • dżem, owoce, kakao lub czekolada starta na tarce (opcjonalnie do przystrojenia)

      W kąpieli wodnej rozpuścić czekoladę mleczną, gdy lekko przestygnie pędzelkiem smarujemy środek jajka. Odstawiamy do stężenia (możemy do lodówki).

      Przygotowujemy mus: W misce ubić 160 ml kremówki. Resztę odstawić. Czekoladę białą połamać na kawałki i rozpuścić w kąpieli wodnej. Pozostałą śmietankę wlać do garnka, zagotować i wlać do rozpuszczonej czekolady. Wymieszać, odstawić do lekkiego ostygnięcia. Dodać 1/4 porcji ubitej kremówki, wymieszać, dodać pozostałą bitą śmietanę. Wymieszać szpatułką.

      Napełniamy wafelki musem. Można dodać po trochu dżemu, posypać startą czekoladą lub kakao.


      Szczegóły wpisu

      Komentarze:
      (7) Pokaż komentarze do wpisu „Waflowe jajka z musem czekoladowym Herme”
      Tagi:
      Kategoria:
      Autor(ka):
      chantel111
      Czas publikacji:
      poniedziałek, 30 kwietnia 2012 09:09
  • niedziela, 05 lutego 2012
    • Tarta ananasowa - uśmiech dla Gin

      Dziś mała niespodzianka dla Gin - naszej blogowej koleżanki (blog Raz a dobrze)...Gin - dla Ciebie tarta wraz z wielkim uśmiechem :) Trzymaj się! Mam nadzieję, że tarta da Ci trochę ciepła i letnich smaków w środku tak okropnej i szarej zimy.

      A tarta z przepisu Pierre Herme "Desery. Od najprostszych po wykwintne". Żeby dobrze smakowała musi porządnie wystygnąć, bo na ciepło to nie to. Na początku nie byłam zachwycona, bo spróbowałam lekko ciepłej. W masie budyniowej za bardzo wtedy czuć jajka. Później jest lepsza. Lepiej też dać kawałki ananasa, a nie krążki - lepiej się kroi.

      Tarta ananasowa

      • 250 g kruchego ciasta na spody
      • 2 jajka
      • 140 g cukru pudru
      • 1÷4 łyżeczki mąki
      • 1 szklanka mleka
      • 2 łyżki soku z cytryny
      • 4 łyżki syropu ananasowego (sok z puszki ananasów)
      • 6 plastrów ananasa (radzę pokroić na kawałki)

      ciasto kruche na spody (250g)

      • 125 g mąki
      • 90 g masła o pokojowej temperaturze
      • szczypta soli
      • 1 łyżeczka cukru pudru
      • 1 żółtko
      • 50 ml mleka o pokojowej temperaturze

      Wykonanie

      Ciasto kruche: Do miski przesiać mąkę, włożyć masło i utrzeć szpatułką z mąką. Dodać sól, cukier, żółtko i mleko. Ucierać, aż składniki się połączą. Uformować kulę, owinąć folią spożywczą i odstawić do lodówki na godzinę. Po tym czasie wyłożyć ciastem tortownicę o średnicy 22cm. Ciasto ponakłuwać widelcem.

      Nagrzać piekarnik do 200°C. Wstawić ciasto i obniżyć temperaturę do 180°C. Piec ciasto przez 20 minut.

      Przygotować nadzienie: żółtka oddzielić od białek. Do garnka wlać mleko, dodać żółtka, 80 g cukru pudru,  1 łyżeczkę mąki i wymieszać. Podgrzewać na wolnym ogniu, aż masa zgęstnieje (gdyby masa nie chciała zgęstnieć dodajemy więcej mąki). Wlać sok z cytryny i ananasów. Wymieszać.

      Ciasto wyjąć z piekarnika i zostawić do lekkiego ostygnięcia. Na ciasto wyłożyć przygotowaną masę, a na wierzchu rozłożyć plastry ananasa.

      Przygotować bezę: białka ubić na pianę, dodać 30 g cukru pudru i dalej ubijać do połączenia. Pianę rozłożyć na ananasach i posypać pozostałym cukrem pudrem ( nie zużyłam całego).

      Wstawić do piekarnika i piec 10 minut aż beza się zarumieni. Podawać na zimno.

      Wraz ze mną dla Gin słodkie niespodzianki przygotowali:

      Przepis dodaję też do akcji "owocowe ciasta zimowe"


      Przy okazji zapraszam na konkurs KLIK

      Szczegóły wpisu

      Komentarze:
      (15) Pokaż komentarze do wpisu „Tarta ananasowa - uśmiech dla Gin”
      Tagi:
      Kategoria:
      Autor(ka):
      chantel111
      Czas publikacji:
      niedziela, 05 lutego 2012 18:00
  • wtorek, 20 grudnia 2011
    • piernik toruński wg Herme

      Kolejny przepis z książki Pierre Herme "Desery. Od najprostszych po wykwintne". Wciąga mnie ta książka co raz bardziej. Piernik po upieczeniu okazał się dość suchawy, dopiero gdy poleżał sobie w lodówce zwilgotniał i można było zjeść go ze smakiem. Dobrze przełożyć go dżemem. Podaje przepis z moimi zmianami.

      Piernik toruński

      • 250 g mąki pszennej
      • 250 g mąki żytniej (dałam 125 g, resztę zamieniłam na pszenną)
      • 250 g miodu
      • 150 g masła
      • 200 g cukru
      • 5 jaj, osobno białka i żółtka
      • 100 g suszonych śliwek
      • 20 g przyprawy do piernika
      • 5 g proszku do pieczenia (1 łyżeczka)
      • 5 g sody oczyszczonej (1 łyżeczka)
      • opcjonalnie - dżem lub powidła

      W misce wymieszać mąki, proszek do pieczenia, sodę.

      Do garnka włożyć miód, przyprawę do piernika i podgrzewać na średnim ogniu, aż miód się zarumieni.Zdjąć z ognia. Do masy dodać drobno pokrojone śliwki i wymieszać.

      Piekarnik nagrzać do 180°C. Formę posmarować masłem, wyłożyć papierem, tak by wystawał ponad formę. Ja piekłam w formie 23x23 cm, można piec w keksówce.

      Masło włożyć do miski, utrzeć z cukrem, dodawać po 1 żółtku i ucierać. Następnie dodać miód. Wymieszać. Ubić białka na sztywną pianę.

      W przepisu naprzemiennie dodajemy mąkę i pianę z białek do masy maślano-miodowej. Ja najpierw dodałam mąkę, później białka. Delikatnie mieszamy, aż składniki się połączą.

      Ciasto wkładamy do formy, pieczemy do suchego patyczka (ok. godziny). Jeśli wierzch zacznie się przypalać, można przykryć papierem śniadaniowym.

      Upieczony piernik zostawiamy do ostygnięcia. Ja przekroiłam na pół i posmarowałam dżemem. Następnie przeniosłam wraz z papierem na czystą ściereczkę, owinęłam piernik i włożyłam do lodówki na 24h (jeśli poczekamy dłużej to pewnie nawet lepiej). Przed pokrojeniem usunąć pergamin.


      Szczegóły wpisu

      Komentarze:
      (5) Pokaż komentarze do wpisu „piernik toruński wg Herme”
      Tagi:
      Kategoria:
      Autor(ka):
      chantel111
      Czas publikacji:
      wtorek, 20 grudnia 2011 10:12
  • wtorek, 15 listopada 2011
    • Sernik krakowski wg Herme

      Drugi wpis w akcji "Gotujemy po polsku" której patronuje serwis zPierwszegoTłoczenia.pl. Kolejny z książki Pierre Herme "Desery". Sernik krakowski - tradycyjny, treściwy, wilgotny, dla wielbicieli serników z mielonego sera, a nie sera z wiaderka. Świetny, zwłaszcza gdy odczekamy choć jeden dzień i pozwolimy mu nabrać właściwego smaku.

      Sernik krakowski

      Ciasto kruche:

      • 1 strąk wanilii (lub opakowanie cukru waniliowego)
      • 125 g cukru pudru
      • 250 g mąki
      • 125 g masła o temperaturze pokojowej
      • 1 jajko

      Nadzienie:

      • 1 kg twarogu (jeśli nie używamy sera z wiaderka, tylko w kostce, to należy go zmielić)
      • 8 jajek, oddzielnie żółtka i białka
      • 100 g miękkiego masła
      • 250 g cukru
      • 3 łyżki cukru waniliowego
      • 3 łyżki mąki ziemniaczanej
      • 100 g rodzynek
      • 1 żółtko, roztrzepane

      Wykonanie. Kruche ciasto.

      Strąk wanilii przekroić wzdłuż na pół i nożykiem wyskrobać nasionka. W misce wymieszać ziarenka (lub cukier waniliowy) z cukrem. Mąkę przesiać na stolnicę. Masło pokroić na małe kawałki, dodać mąkę i rozcierać palcami, aż uformują się grudki. Pośrodku uformować wgłębienie. Wbić do niego jajko, posypać cukrem z wanilią. Mieszać do czasu aż składniki się połączą. Nie wyrabiać zbyt długo. Ciasto wygniatać wewnętrzną stroną dłoni, lekko  je przesuwając aż będzie gładkie. Uformować kulę, zawinąć ją w folię spożywczą i wstawić do lodówki na przynajmniej godzinę.

      Sernik.

      Przygotować kruche ciasto, oziębić. Nagrzać piekarnik do 180°C. Prostokątną formę cienko posmarować masłem. Z ciasta odkroić 1/4, resztę cienko rozwałkować na prostokątny placek i wyłożyć blachę -dno i boki formy, ponakłuwać widelcem. Wstawić do piekarnika i piec 15 minut. 

      W tym czasie zemneć ser i odstawić. Masło włożyć do dużej miski, dodać 200g cukru i cukier waniliowy, utrzeć na krem. Ucierając dodawać po jednym żółtku, a następnie po około 200g twarogu. Ucierać aż masa będzie puszysta i połączą się składniki.

      Białka ubić na sztywną pianę, pod koniec ubijania dodać pozostały cukier. Połowę piany dodać do masy serowej, wymieszać. Dodać rodzynki, mąkę ziemniaczaną, pozostałą pianę i wymieszać delikatnie.

      Ciasto wyjąć z piekarnika. Rozłożyć na nim masę serową i wyrównać powierzchnię. Pozostałe ciasto rozwałkować na grubość 3÷4mm i radełkiem (lub nożem) pokroić na paski o szerokości 1 cm. Z pasków ułożyć na serze kratkę i posmarować żółtkiem. 

      Sernik wstawić do piekarnika i piec 50÷60 minut. 

      Upieczony sernik ostudzić, można posmarować lukrem (do cukru pudru dodajemy nieco gorącej wody lub mleka i aromatu waniliowego, mieszamy aż będzie gładki). Najlepiej przykryć folią spożywczą i odstawić w chłodne miejsce do następnego dnia.

       

      ♣♣♣♣

      11 listopada miałam okazję spędzić na imieninach ulicy świętego Marcina w Poznaniu, gdzie podziwiałam korowód, uliczne występny (m.in. Indian) oraz zajadałam się rogalami świętomarcińskimi :) Kilka zdjęć możecie obejrzeć na moim Facebook KLIK

      Szczegóły wpisu

      Komentarze:
      (17) Pokaż komentarze do wpisu „Sernik krakowski wg Herme”
      Tagi:
      Kategoria:
      Autor(ka):
      chantel111
      Czas publikacji:
      wtorek, 15 listopada 2011 08:15

Kalendarz

Marzec 2019

Pn Wt Śr Cz Pt So Nd
        1 2 3
4 5 6 7 8 9 10
11 12 13 14 15 16 17
18 19 20 21 22 23 24
25 26 27 28 29 30 31

Wyszukiwarka

Tagi

Kanał informacyjny

















Zdjęcia przedstawione
na blogu stanowią własność
prywatną, są chronione
prawem autorskim i
nie wyrażam zgody
na ich wykorzystanie
bez mojej zgody.

Strona nie zbiera w sposób
automatyczny żadnych
informacji, z wyjątkiem
informacji zawartych w
plikach cookies. Pliki
cookies nie zawierają
danych osobowych.
Polityka plików cookies

Mikser Kulinarny - przepisy kulinarne i wyszukiwarka przepisów
Durszlak.pl Top Blogi Odszukaj.com - przepisy kulinarne