Wpisy otagowane „kwiaty”

  • środa, 12 lutego 2014
  • czwartek, 16 maja 2013
    • Syrop z mniszka (miód)

      Do tego przepisu zbierałam się już drugi rok. W zeszłym przegapiłam kwitnącego mniszka, więc w tym stwierdziłam, że trzeba nadrobić. Pojechałam na daleką łąkę koło lasu, w środku niczego, tak by kwiatki były czyste i...okazało się, że nie kwitł tam ani jeden mlecz ;) no nic, pojechałam w inne miejsce, bliżej domostw na wsi i tutaj już nie było na szczęście problemu. Zebrałam 800 kwiatków (tak, liczyłam) i szczęśliwa mogłam się zabrać do robienia syropu. A "miodek" ten ma szereg zalet i jest bardzo zdrowy. Mniszek jest bogaty w witaminę A,D, B oraz C, garbniki, potas, magnez i żelazo. Działa przeciwzapalnie, przeciwbakteryjnie, oczyszcza organizm i jest surowcem leczniczym, który mamy na wyciągnięcie ręki. Wystarczy skorzystać, bo nie kosztuje nas to wiele pracy. Jeśli chodzi o smak, to mi najbardziej kojarzy się z lizakami z dzieciństwa...jest po prostu pyszny. Możemy go wyjadać łyżeczką, smarować pieczywo lub używać do słodzenia napojów, jogurtu, owsianki...

      Syrop z mniszka (miód z mniszka)

      / kilka małych słoiczków/

      • 500 kwiatów mniszka lekarskiego (najlepiej obrać je tak by pozostały same płatki)
      • 1 kg cukru
      • 1-2 cytryny (jeśli dodajemy jedną to powinna być duża)
      • 1 litr wody

      miód z mniszka

      Zbieramy kwiatki na łące. Powinny być one jak najbardziej eko, a więc zbieramy w miejscach gdzie ludzie nie chodzą z psami, gdzie nie ma w pobliżu ulic, czy przemysłu. Kwiaty powinny być rozwinięte.

      Układamy kwiatki na dworze na białych kartkach i zostawiamy na ok. 3 godziny. Dzięki temu większość robaków powinna uciec. Następnie przeglądamy każdy kwiatek, czy nie ma w nim robaków. Najlepiej będzie również oderwać tylko żółte płatki i je używać do przygotowania syropu.

      Zalewamy kwiaty wodą i zostawiamy na kilka godzin (6-8 godzin). Po tym czasie zagotowujemy kwiatki i gotujemy na średnim ogniu przez 20 minut. Zdejmujemy z ognia. Dodajemy umytą i pokrojoną w plastry cytrynę. Zostawiamy wszystko na 24 godziny.

      Po 24 godzinach wyciskamy sok z cytryn i ją wyrzucamy. Bierzemy po kilka łyżek kwiatów na sitko i odciskamy wodę. Gdy pozostanie nam już tylko woda z sokiem, to zagotowujemy ją z cukrem na małym ogniu (bez przykrywki) przez ok. 2 godziny. Syrop nieco odparuje, jednak nie powinien być gęsty tak jak zwykły miód. Po ostygnięciu jeszcze się zagęści. Najlepszym sposobem na sprawdzenie czy gęstość jest odpowiednia jest wylanie ok. 1 łyżki syropu na talerzyk. Gdy ostygnie zobaczymy jaką gęstość uzyskamy po ostudzeniu całego syropu.

      Miód przelewamy do wyparzonych wrzątkiem słoiczków, zakręcamy odstawiamy do przestygnięcia postawione na zakrętce.

      syrop z mniszka

      Wpis bierze udział w akcji Usagi - czas na piknik! a także w akcji Zielnik kuchenny 2013 oraz Kwiatożercy 2013.

      Szczegóły wpisu

      Komentarze:
      (3) Pokaż komentarze do wpisu „Syrop z mniszka (miód)”
      Tagi:
      Kategoria:
      Autor(ka):
      chantel111
      Czas publikacji:
      czwartek, 16 maja 2013 08:09
  • poniedziałek, 06 września 2010
    • Cukier różany

      Zapewne każdy z nas ma coś czego chciałby w swoim życiu spróbować. Jeśli chodzi o kulinarne sprawy, to ciągle rośnie moja lista potraw które chciałabym zrobić, zarówno z ciekawości jak smakują, ale także po to by sprawdzić swoje umiejętności i podołać nowym wyzwaniom. Mnogość potraw i składników zachęcają by je poznać. Dziś robię pierwszy krok w stronę kwiatów.  Z zaciekawieniem obserwowałam kolejne przepisy dodawane do klubu kwiatożerców. Kwiatów w swojej kuchni do tej pory nie wykorzystywałam. Na pierwszy ogień poszła róża z ogrodu. Latem nie chciałam obrywać jej płatków, bo było mi jej szkoda, ale teraz powoli sama je gubi, więc korzystając z okazji zrobiłam cukier różany zainspirowana przepisem Szarlotka.

      Cukier różany

      • duża garść oczyszczonych płatków różanych
      • 1 szklanka cukru

      Płatki róży oczyszczamy z pyłków. Odrywamy białe końcówki płatków (wyrzucamy lub suszymy aby włożyć do zapachowych woreczków). Następnie płatki rozcieramy w blenderze. Dodajemy do cukru i dokładnie łączymy składniki.

      cukier różany

      Gdy cukier się zabarwi przekładamy na tacę, przykrywamy bawełnianą ściereczką i zostawiamy do wyschnięcia. Może to trwać nawet 2 dni. Najlepiej sprawdzić czy cząstki płatków są jeszcze wilgotne rozcierając je między palcami.

      Cukier nadaje się do herbaty, a także do dekoracji i aromatyzowania ciast i ciasteczek. Smak jaki uzyskamy zależy od gatunku róży, który wykorzystamy i oczywiście ilości płatków.

      Uwagi:

      • Jeżeli najpierw ususzymy płatki i dopiero po ich roztarciu dodamy do cukru, to uzyskamy delikatniej pachnący , prawie biały dodatek do wypieków.
      • Natomiast jeżeli chcemy aromatyzować słodzik w sypkiej postaci, to płatki po oczyszczeniu suszymy, rozcieramy i łączymy ze słodzikiem. Naczynie zamykamy na okres dwóch tygodni. Po tym czasie jeżeli przeszkadzają nam drobinki płatków, to cukier przesiewamy przez drobne sitko. Aromat róży utrzymuje się przez okres 6 miesięcy.

      cukier różany

      Smacznego!

      Szczegóły wpisu

      Komentarze:
      (21) Pokaż komentarze do wpisu „Cukier różany”
      Tagi:
      Kategoria:
      Autor(ka):
      chantel111
      Czas publikacji:
      poniedziałek, 06 września 2010 11:08

Kalendarz

Styczeń 2019

Pn Wt Śr Cz Pt So Nd
  1 2 3 4 5 6
7 8 9 10 11 12 13
14 15 16 17 18 19 20
21 22 23 24 25 26 27
28 29 30 31      

Wyszukiwarka

Tagi

Kanał informacyjny



















Zdjęcia przedstawione
na blogu stanowią własność
prywatną, są chronione
prawem autorskim i
nie wyrażam zgody
na ich wykorzystanie
bez mojej zgody.

Strona nie zbiera w sposób
automatyczny żadnych
informacji, z wyjątkiem
informacji zawartych w
plikach cookies. Pliki
cookies nie zawierają
danych osobowych.
Polityka plików cookies

Mikser Kulinarny - przepisy kulinarne i wyszukiwarka przepisów
Durszlak.pl Top Blogi Odszukaj.com - przepisy kulinarne