Wpisy otagowane „alkohol”

  • sobota, 29 lipca 2017
  • czwartek, 05 maja 2016
    • Marynowany kurczak (kuchnia chińska)

      Dzisiejsze danie pochodzi z książki „Kuchnia chińska” wydawnictwa Astrum. Pierwotnie miały być to marynowane skrzydełka kurczaka, jednak niestety w pobliskim sklepie właśnie czekali na dostawę, a że robiłam się powoli głodna, to kupiłam pierś z kurczaka… i chyba lepiej, bo zawsze wygodniej jeść pierś z kurczaka, niż obgryzać skrzydełka. Myślę, że danie tylko zyskało na tej zamianie. Danie łatwe i szybkie do przygotowania, rozgrzejcie zatem swojego woka*! :)

      *Jeśli nie macie woka, to danie możecie z powodzeniem przygotować na dużej patelni. Przepis na 4 porcje.

      Podaje przybliżone proporcje, choć ja dałam nieco więcej kurczaka i nieco mniej pędów bambusa…po prostu tyle ile akurat miałam.

      Marynowany kurczak

      • 3 łyżki sosu sojowego
      • 3 łyżki wytrawnego sherry (jeśli nie macie możecie zastąpić czerwonym winem)
      • 2 łyżki jasnobrązowego cukru
      • 1 łyżeczka obranego, startego świeżego korzenia imbiru
      • 2 ząbki pokrojonego na drobno czosnku
      • 4-6 zielonych cebulek (dałam 4 cebule dymki pokrojone razem ze szczypiorkiem)
      • 2 łyżki oleju roślinnego
      • ok. 675 g piersi z kurczaka lub skrzydełek
      • 1 puszka/ słoik pędów bambusa (ok.225 g)
      • 4 łyżeczki mąki kukurydzianej
      • 1/3 szklanki wody
      • ryż lub makaron do podania (u mnie makaron soba)

      marynowany kurczak

      W misce wymieszać: sos sojowy, sherry, cukier, imbir i czosnek oraz posiekaną cebulkę ze szczypiorem. Dodać pokrojonego w kostkę kurczaka. Wymieszać i odstawić o lodówki na pół godziny.

      Po tym czasie rozgrzać olej w woku. Osuszone pędy bambusa smażyć , mieszając, przez około 2 minuty, po czym wyjąć z woka.

      Do woka wrzucamy kurczaka (należy odcedzić z ewentualnie pozostałego płynu. Płyn zostawić na później). Smażymy aż będzie gotowy (jeśli przygotowujemy skrzydełka, to obsmażamy je przez 5 minut na średnim ogniu, a następnie zmniejszamy ogień i obsmażamy jeszcze przez ok. 15-20 minut. Jeśli przygotowujemy pierś, to czas smażenia będzie krótszy. Czy kurczak jest usmażony sprawdzamy przepoławiając kawałek).

      Mąkę kukurydzianą mieszamy z wodą oraz pozostałym płynem z marynowania kurczaka. Wlewamy całość do smażącego się kurczaka, dodać pędy bambusa i gotować aż sos zgęstnieje (ja dodałam nieco więcej wody podczas smażenia, by powstało więcej sosu). Podawać z ryżem lub makaronem.

      marynowany kurczak

      Szczegóły wpisu

      Komentarze:
      (2) Pokaż komentarze do wpisu „Marynowany kurczak (kuchnia chińska)”
      Tagi:
      Kategoria:
      Autor(ka):
      chantel111
      Czas publikacji:
      czwartek, 05 maja 2016 09:03
  • niedziela, 18 października 2015
    • Pyszny i wilgotny tort czekoladowy "Królowa Saby" wg Julii Child

      Ostatnio na blogu pojawiały się trochę rzadziej przepisy, trochę przez brak czasu, wyjazdy, trochę brak chęci, bo albo gorąco i nie chce się gotować, albo jest pięknie na dworze i trzeba było się nacieszyć latem, a trochę przez problemy techniczne...komputer już działa poprawnie, teraz czeka mnie jeszcze naprawa aparatu...ale mam nadzieję, że wszystko wkrótce wróci do normy, a póki co pojawią się jeszcze zaległe przepisy :) Dzisiaj przepis na proste, ale bardzo smaczne ciasto. Przepis zaczerpnęłam z książki Julii Child "Gotuj z Julią. Niezbędne przepisy i porady mistrzyni kuchni". Tort czekoladowo-migdałowy "Królowa Saby" - La reine de Saba jest zareklamowany w książce jako ulubiony tort Julii. Jest to łatwe w przygotowaniu ciasto, wilgotne, trochę jak browienie. Wierzch posypałam po prostu cukrem pudrem, choć możemy ciasto podać z lodami, bitą śmietaną, posmarować polewą, czy też ganache z czekolady deserowej. Dla mnie w tym najprostszym wydaniu jest samo w sobie świetne.

      Tort czekoladowo-migdałowy "Królowa Saby" -La reine de Saba

      /tortownica o średnicy 20-22 cm, szklanka = 250 ml/

      tort królowa saba julia child

      • 1/2 szklanki mąki pszennej, przesianej
      • 1/3 szklanki zmielonych migdałów
      • 110 g masła lub margaryny w temperaturze pokojowej
      • 1/2 szklanki cukru
      • 3 jajka (osobno żółtka i białka)
      • 100 g czekolady deserowej
      • 2 łyżki rumu lub 2 łyżki mocnej kawy (u mnie kawa zrobiona z 1,5 łyżki wody i 0,5 łyżki kawy rozpuszczalnej)
      • cukier puder do posypania lub polewa czekoladowa

      Rozgrzewamy piekarnik do 175°C.

      Czekoladę rozpuszczamy w kąpieli wodnej (na dno garnka wlewamy wodę, nakładamy na garnek miskę z czekoladą i czekamy aż  czekolada rozpuści się pod wpływem gorącej pary). Zdejmujemy miskę z garnka i odkładamy na bok.

      Oddzielamy białka i żółtka. Ubijamy białka na sztywną pianę.

      ciasto czekoladowe julii child

      W innej misce miksujemy masło z cukrem na puszystą masę. Następnie dodajemy jedno po drugim żółtka nie przerywając miksowania. Następnie dodajemy rozpuszczoną czekoladę i mieszamy do połączenia. Do masy dodajemy zmielone migdały i miksujemy. Następnie dodajemy 1/4 piany z białek i miksujemy na wolnych obrotach. W kolejnym kroku dodajemy mąkę, jeszcze raz ją przesiewając i miksujemy aż uzyskamy jednolitą masę. Dodajemy pozostałe białka i mieszamy masę delikatnie łyżką do połączenia składników. Wykładamy masę do wyłożonej papierem tortownicy. Wkładamy do nagrzanego piekarnika i pieczemy przez ok. 25 minut (ciasto nie będzie dopieczone na środku do suchego patyczka). Odkładamy ciasto na 15 minut do przestygnięcia, następnie możemy je wyjąć z tortownicy, posypać cukrem pudrem.

      ciasto czekoladowe julii child


      Szczegóły wpisu

      Komentarze:
      (3) Pokaż komentarze do wpisu „Pyszny i wilgotny tort czekoladowy "Królowa Saby" wg Julii Child”
      Tagi:
      Kategoria:
      Autor(ka):
      chantel111
      Czas publikacji:
      niedziela, 18 października 2015 14:37
  • czwartek, 25 czerwca 2015
    • Przegląd nowości spożywczych nr 2

      Co nowego pojawiło się na naszych sklepowych półkach? Przeczytaj, zainspiruj się, wyraź swoją opinię :)

      1. Piwo Redd's gruszka i chili oraz 2. Piwo Warka Radler z lemoniadą o smaku czarnej porzeczki i limonki

      Dwa piwa o ciekawie zapowiadających się smakach. Rozpocznijmy od Redd's. Propozycją na to lato jest smak gruszki z chili. Piwo nie jest za słodkie, łatwo można wyczuć w smaku gruszkę, natomiast chili już nie bardzo. Spodziewałam się, że będzie ostro, ale tak nie jest. Jest przyjemnie, a chili objawia nam się poprzez rozgrzewanie ;) Schłodzony Redd's smakuje bardzo dobrze. Myślę, że to fajna propozycja na letni ciepły wieczór.

      cena: 3,89zł / butelka 500ml

      redds gruszka chili

      Teraz przejdźmy do letniej propozycji Warki - piwa z lemoniadą o smaku czarnej porzeczki i limonki. Według mnie przy konkurencji wypada blado. Niestety jest, jak dla mnie, zbyt słodkie, a nawet pomijając tę kwestię, to sam smak nie zachęca do ponownego kupna... Spodziewałam się lekkiej kwaśności od limonki, zbalansowania słodyczy, niestety nie w tym piwie. Warto spojrzeć też na skład- sok z porzeczek jest na przedostatnim miejscu.

      cena: 1,89zł / puszka 330ml (cena była chyba promocyjna)

      warka radler czarna pożeczka limonka

      3. Cukierki Wawel - Karmelowy w czekoladzie

      Cukierki karmelowe z czekoladą mleczną i alkoholem w czekoladzie - słodkie, karmelowe, pyszne :) Dodatek alkoholu lekko wyostrza smak. Fajne są i smaczne, choć tak słodkie, że nie jesteśmy w stanie zjeść ich dużo. Może to i lepiej, bo paczka starcza na dłużej ;) Zresztą czego tu się czepiać, cukierki mają być słodkie!

      karmelowy wawel

      4. Tic Tac Minionki 

      Minionki...nareszcie nowy film już za chwilę w kinach! :) A w gratisie zatrzęsienie minionkowe...minionkowe cukierki, czekoladki, koszulki, popcorn, pościel i co tam jeszcze sobie wymyślicie. Tic Tac zaproponował nam drażetki o smaku minionkowym...tfu! bananowym, które wyglądają jak minionki. Jejku cieszą niesamowicie, wyglądają świetnie i zabawnie, a smakują dość nieciekawie. Serio. Nic specjalnego i nikt z poczęstowanych się nie zachwycał i nie chciał, żeby mu dosypać minionków ;)  Ale kwestia gustu, w końcu na profilu na fb tic tac widziałam, że fani smaku są :)

      A! I uważajcie przy zakupie, bo nie wszystkie opakowanie mają nadruki na cukierkach. Niektóre po prostu mają opakowanie wyglądające jak minionek, a w środku żółte draże bez nadruku (w zależności od wielkości opakowania).

      cena: 4,49zł/ standardowe opakowanie

      tic tac minionki bananowe

      5. Kinder pingui o smaku malinowym

      No ok, przyznaję że nie przepadam za malinami, więc może nie jestem obiektywna, ale mnie nie zasmakował ten baton. Może inne smaki są lepsze? Jeśli chodzi o skład, to patrząc, że jest to produkt dedykowany raczej dla dzieci, to sami oceńcie, czy warto:

      preparat malinowy 20% (przecier malinowy (50%), syrop glukozowo-fruktozowy, cukier, substancje zagęszczające: pektyny, zagęszczony sok cytrynowy, aromat naturalny, kwas: kwas cytrynowy), czekolada mleczna 19,5% (cukier, tłuszcz kakaowy, mleko pełne w proszku, miazga kakaowa, emulgator: lecytyny (soja); wanilina), pasteryzowane mleko (16,5%), cukier, olej palmowy, mąka pszenna, mleko odtłuszczone w proszku, dekstroza, masło odwodnione, jaja, kakao w proszku o obniżonej zawartości tłuszczu, drożdże, aromaty, emulgator (mono- i diglicerydy kwasów tłuszczowych), sól

      cena: 1,99zł/ 1szt/32g

      kinder pingiu malina

      Próbowaliście już któryś z tych produktów? Jaka jest Wasza opinia? :)

      Szczegóły wpisu

      Komentarze:
      (8) Pokaż komentarze do wpisu „Przegląd nowości spożywczych nr 2”
      Tagi:
      Kategoria:
      Autor(ka):
      chantel111
      Czas publikacji:
      czwartek, 25 czerwca 2015 09:37
  • poniedziałek, 16 marca 2015
    • Bułeczki piwne i test nowego smaku Somersby

      Mam zaszczyt przedstawić Wam nowy smak piwa Somersby o smaku kwiatów bzu i limonki. Somersby Elderflower Lime zainspirowało nas do spędzenia miłego wieczoru i...upieczenia bułeczek w kształcie wąsów :) Myślę, że sam Lord Somersby nie powstydziłby się takich wąsów! Dodatkowo jednym ze składników bułeczek stało się piwo, które nadało im fajnego posmaku. Bułeczki możecie posypać ulubionymi dodatkami. My wykorzystaliśmy mak, sezam, czarnuszkę, kminek i sól. Wszystkie wersje były smaczne. Kształt wąsów możecie uzyskać wykrawając je tak jak my przy pomocy foremki w kształcie rybki (odkrawając zbędny kawałek ciasta) lub przygotowując sobie wcześniej formatkę do wycinania z tektury. O samym smaku piwa powiem, że jest słodkie i bardzo smaczne. Świetnie sprawdzi się na letnie wieczory, ale i o tej porze roku jego smak sprawi, że poczujemy nieco lata ;)

      Poniżej znajdziecie przepis na bułeczki. Zapraszam Was także na mój profil na facebook TUTAJ i obejrzenia większej ilości zdjęć :)

      Bułeczki piwne w kształcie wąsów

      • 240 g mąki pszennej
      • 75 ml ciepłej wody
      • 75 ml piwa Somersby Elderflower Lime, w temperaturze pokojowej
      • 20 g drożdży
      • 1 łyżeczka cukru
      • 0,5 łyżeczki soli
      • 2 łyżki oleju
      • 1 jajko do smarowania
      • dodatki: sezam, mak, czarnuszka, sól gruboziarnista, kminek

      bułki na piwie somersby

      Wodę i piwo, 2 łyżki mąki, cukier i drożdże wymieszać i odstawić w ciepłe miejsce, aż drożdże wyraźnie podrosną. Wymieszać wyrośnięty rozczyn z resztą mąki, solą, olejem. Wyrabiać przez kilka minut ciasto, aż będzie elastyczne i będzie odstawać od ręki (w razie potrzeby podsypać mąką). Ciasto włożyć do miski, przykryć ściereczką kuchenną i zostawić do wyrośnięcia w ciepłym miejscu aż podwoi swoją objętość (ok. 1 godziny).

      Po wyrośnięciu ciasta wykładamy je z miski na blat posypany mąką. Wyrabiamy przez chwilę ciasto, następnie rozwałkowujemy je na grubość ok. 1cm. Wykrawamy bułeczki w kształcie wąsów.

      bułki na piwie somersby

      bułki na piwie somersby

      Możemy także pozostawić bułeczki okrągłe wycinając je szklanką lub upiec paluchy. Wycięte bułeczki pozostawiamy do podrośnięcia na blaszce wyłożonej papierem do pieczenia (ok. 15-20 minut). Następnie smarujemy je rozmąconym jajkiem i posypujemy wybranymi dodatkami. Wkładamy do nagrzanego do 190°C piekarnika i pieczemy ok. 15 minut, aż się zarumienią.

       somersby elderflower lime

      Na zdrowie! :)

      Szczegóły wpisu

      Komentarze:
      (4) Pokaż komentarze do wpisu „Bułeczki piwne i test nowego smaku Somersby”
      Tagi:
      Kategoria:
      Autor(ka):
      chantel111
      Czas publikacji:
      poniedziałek, 16 marca 2015 06:36

Kalendarz

Grudzień 2018

Pn Wt Śr Cz Pt So Nd
          1 2
3 4 5 6 7 8 9
10 11 12 13 14 15 16
17 18 19 20 21 22 23
24 25 26 27 28 29 30
31            

Wyszukiwarka

Tagi

Kanał informacyjny



















Zdjęcia przedstawione
na blogu stanowią własność
prywatną, są chronione
prawem autorskim i
nie wyrażam zgody
na ich wykorzystanie
bez mojej zgody.

Strona nie zbiera w sposób
automatyczny żadnych
informacji, z wyjątkiem
informacji zawartych w
plikach cookies. Pliki
cookies nie zawierają
danych osobowych.
Polityka plików cookies

Mikser Kulinarny - przepisy kulinarne i wyszukiwarka przepisów
Durszlak.pl Top Blogi Odszukaj.com - przepisy kulinarne