Wpisy otagowane „ryby”

  • piątek, 22 marca 2019
    • Warszaty z Maciejem Siątkowskim

      Ostatnio miałam okazję wziąć udział w warsztatach organizowanych przez OSM Czarnków, mleczarni którą możecie znać z produktów takich jak wielkopolski ser smażony, czy masło z Czarnkowa. Warsztaty prowadził Maciej Siąkowski, który jako sous-chef w Senses zdobył gwiazdkę Michelin oraz 3 czapki Gault & Millau jako szef kuchni w Warszawskim Ole!.

      Po krótkiej prezentacji wraz z pracownikami mleczarni, dziennikarzami ruszyliśmy do stołów.

      warsztaty osm czarnków

      Tego popołudni przygotowaliśmy maślane pączki z kremem z serka truskawkowego (idealnie na tłusty czwartek, w który odbywały się warsztaty), consomme grzybowe z pierożkami i gzikiem,  smażoną pierś perliczki z kopytkami z twarogiem oraz bliny ziemniaczane z serem smażonym, łososiem i rukwią wodną. Ten ostatni przepis chętnie Wam opublikuję. Jest to proste danie, które na dodatek możecie zrobić z pozostałych po obiedzie ziemniaków, więc zgodne z ideą niemarnowania żywności.

      Bliny

      • 200 g ugotowanych i przetartych ziemniaków
      • 16 g mąki pszennej
      • 0,5 łyżeczki proszku do pieczenia
      • 50 g kwaśnej gęstej śmietany 18%
      • 100 g jajek
      • sól

      Ziemniaki połączyć z kwaśną śmietaną. Mąkę połączyć z solą i proszkiem do pieczenia,a następnie z ziemniakami. Dodajemy jajka i mieszamy. Masę przekładamy do worka cukierniczego, obcinamy końcówkę i wyciskamy na patelnię niewielkie placuszki zostawiając większe odstępy (patelnię można uderzyć od spodu, wtedy placuszki lekko się spłaszczą). Smażymy placki z obu stron na średnim ogniu. Oczywiście masę możemy wykładać też łyżką, worek cukierniczy jest po prostu wygodniejszy.

      Wielkopolski ser smażony

      • 60 g wielkopolskiego sera smażonego
      • 15 g kwaśnej śmietany 18%
      • Mleko

      Ser mielimy w blenderze wraz z odrobiną mleka do uzyskania gładkiej konsystencji. Na koniec dodajemy śmietanę i łączymy.

      Dodatki:

      • łosoś wędzony - ok. 100 -120 g
      • rukiew wodna - 1 pęczek
      • cytryna

      Na lekko przestudzone bliny (jeśli nałożymy na gorące, ser się rozpłynie po talerzu) nakładamy ser, plastry łososia, rukiew. Skrapiamy sokiem z cytryny.

      Bliny można podawać też ze śmietaną, łososiem, koperkiem, albo kawiorem :)

      bliny

      Na profilu na FB OSM Czarnków możecie obejrzeć film z warsztatów.

       

      Dziękuję za  zaproszenie na warsztaty! :)

      Szczegóły wpisu

      Komentarze:
      (0)
      Tagi:
      Kategoria:
      Autor(ka):
      chantel111
      Czas publikacji:
      piątek, 22 marca 2019 07:13
  • piątek, 04 stycznia 2019
    • Doskonałe pierogi z łososiem

      Witajcie w nowym roku! Mam nadzieję, że nowy rok zaczął się dla Was szczęśliwie :) Dzisiaj przepis na pierogi z moją ulubioną rybą - łososiem. Świetna wyrazista kompozycja, która wbrew pozorom nie była podana na stole wigilijnym (choć jak najbardziej się nadaje). Fajny pomysł na obiad, który możecie wykonać wcześniej i zamrozić lub przechować w lodówce (wystarczy tylko dobrze podsypać mąką i zabezpieczyć folią, by nie wysychały). Polecam!

      Ciasto na pierogi

      • 3 szklanki mąki pszennej
      • 1 łyżka masła
      • 1,5 szklanki gorącego mleka
      • szczypta soli

      Mleko podgrzewamy z masłem, aż do rozpuszczenia. Lekko przestudzić, aż będzie nadal gorące, ale nie wrzące. Połączyć i wyrobić wszystkie składniki ciasta, w razie czego podsypując lekko mąką, aż będzie gładkie i elastyczne. Zostawić na około 20 minut, przykryte ściereczką.

      Farsz

      /inspiracja/

      • 300 g świeżego łososia - filet
      • 100 g wędzonego łososia
      • 1 cebula
      • 1 łyżka soku z cytryny
      • 1 jajko
      • 1/2 pęczka koperku
      • sól, pieprz
      • olej do smażenia

      Cebulę pokroić w kostkę, zeszklić na patelni na rozgrzanym oleju. Pozostawić do ostudzenia.

      Świeżego łososia położyć na arkuszu folii aluminiowej skórą do dołu. Przyprawić sokiem z cytryny, solą i pieprzem. Zawinąć szczelnie w folię i włożyć do piekarnika nagrzanego do 210°C. Piec około 12 minut. Po tym czasie wyjąć i ostudzić łososia. Po przestudzeniu zdjąć skórę.

      Koperek posiekać. Łososia wędzonego pokroić na mniejsze kawałki.

      Pieczonego łososia bez skóry rozdrobnić na mniejsze kawałki. Dodać do niego łososia wędzonego, koperek, sól, pieprz, cebulę. Wymieszać i ewentualnie doprawić do smaku. Dodać jajko i wymieszać.

      Ciasto rozwałkować cienko na stolnicy posypanej mąką. Wyciąć koła szklanką lub foremką do pierogów. Na każdy kawałek nakładać farsz i zlepiać. Układać na deseczce wysypanej mąką (przykryć ściereczką lub posypywać mąką, by nie wyschły).

      Pierogi wrzucać na wrzącą wodę i gotować na średnim ogniu około 3 minuty od wypłynięcia na powierzchnię (najlepiej wyjąć jednego pieroga i sprawdzić, czy ciasto jest gotowe).

      Smacznego!

      pierogi z łososiem

      Szczegóły wpisu

      Komentarze:
      (12) Pokaż komentarze do wpisu „Doskonałe pierogi z łososiem”
      Tagi:
      Kategoria:
      Autor(ka):
      chantel111
      Czas publikacji:
      piątek, 04 stycznia 2019 06:58
  • sobota, 27 stycznia 2018
    • Kolacja degustacyjna - Hotel Złoty Róg

      W zeszłym tygodniu i innymi gośćmi, w tym grupą blogerów, miałam okazję uczestniczyć w kolacji na której próbowaliśmy dań z autorskiego menu degustacyjnego Piotra Markowskiego. Kolacja odbyła się w restauracji Hotelu Złoty róg w Kostrzynie Wielkopolskim (możecie tu wstąpić odbywając podróż na trasie Poznań - Warszawa). Piotra Markowskiego poznaniacy mogą znać z takich restauracji jak Blow up hall 50/50 oraz, nieistniejącej już, Jadalni.

      Kolacja była świetnym przeżyciem kulinarnym. Widać, że menu jest przemyślane. Pewnym zaskoczeniem było tak szerokie zastosowanie rokitnika. Rokitnika próbowałam do tej pory w formie soku, który zapewne był niesamowicie zdrowy, jednak nie do przejścia w smaku. Teraz rokitnik został odczarowany i okazało się, że świetnie się sprawdza zarówno w formie wytrawnej jak i w deserach.

      Poniżej kilka kadrów z kolacji. Mam nadzieję, że Wam się spodobają :) 

      Przystawka zimna - marynowany łosoś islandzki w cytrusach z chipsem jaglanym, musem z rokitnika i jabłka jonagold

      łosoś islandzki

      Przystawka ciepła - wątróbka z sarny z puree z gruszki konferencji i chrupiącym chlebem orzechowym

      zupa - delikatny krem z topinamburu z prażonymi kasztanami na palonym maśle  - to jest absolutny hit - gdy będzie w menu, to koniecznie spróbujcie :)

      zupa topinambur

      danie główne rybne - pieczona polędwica z dorsza z pistacjami i veloute z zielonej pietruszki i jarmużu

      dorsz w pistacjach

      pre deser - lody jogurtowe z rokitnikiem

      lody jogurtowe sos z rokitnika

      danie główne mięsne - comber jagnięcy z kremową kaszą orkiszową i emulsją z pasternaka

      comber jagnięcy

      deser - mus czekoladowy z szarą bezą i sałatka z mango i chilli

      mus czekoladowy

      Dziękuję za zaproszenie i fantastyczne doznania smakowe :)

      Szczegóły wpisu

      Komentarze:
      (8) Pokaż komentarze do wpisu „Kolacja degustacyjna - Hotel Złoty Róg”
      Tagi:
      Kategoria:
      Autor(ka):
      chantel111
      Czas publikacji:
      sobota, 27 stycznia 2018 08:40
  • piątek, 11 marca 2016
    • Pizza na spodzie z kalafiora – dieta paleo

      Dieta Paleo, zwana dietą naszych przodków, dietą pelolityczną, to raczej sposób na zmiany w sposobie odżywiania na całe życie, niż restrykcyjny wykaz co, ile, kiedy jeść. Dieta ta ma nawiązywać do pożywienia które jedli nasi przodkowie, a więc unikamy wysokoprzetworzonych  produktów, żywności której skład chemiczny budzi grozę. Dieta opiera się na naturalnej żywności, najlepiej kupowanej lokalnie, wytwarzanej zgodnie z tradycyjnym recepturami. Im więcej czytam o tej diecie, tym bardziej mam wrażenie, że jest ona dość elastyczna. Oprócz zasad które wymieniłam mamy unikać też cukru i tłuszczu rafinowanego, zbóż zawierających gluten, kukurydzy (oraz produkty wytworzone z jej udziałem), soi.  Jeśli będziemy bardziej restrykcyjni lub nie pozwala nam na to zdrowie, to będziemy też unikać nabiału, warzyw z dużą ilością skrobi, zbóż bezglutenowych. Należy też pamiętać o ruchu.  

      Osobiście nie trzymam się tej diety, ale wypróbowałam kilka przepisów i chciałabym Wam je przedstawić. Dzisiaj chciałabym Wam pokazać przepis na pizzę paleo na spodzie z kalafiora. Jakkolwiek dziwnie to brzmi (i niewiele ma wspólnego z tradycyjną pizzą), to mnie bardzo smakowała. Fajny sposób na zdrowy obiad. Oczywiście wierzch pizzy możecie modyfikować. Możecie też zrobić jedną wielką pizzę, czy zapiekankę, nie dzieląc jej na mniejsze placuszki, jednak ten sposób pozwoli na łatwiejsze dzielenie kawałków.

      Pizza z kalafiora – dieta paleo

      /przepis z kcalmar/

      • 1 sztuka kalafiora (waga ok.0,5 kg)
      • 3 jaja
      • 3 pomidory
      • 2 ząbki czosnku
      • 1,5 szt cebuli (u mnie dość małe)
      • 100 g świeżego łososia
      • 1 czerwona papryka
      • czarne oliwki
      • 3 łyżki mąki kokosowej
      • 10 g oleju kokosowego
      • 1 łyżeczka ziół prowansalskich, pieprz

      Różyczki kalafiora zmiksować w mikserze kielichowym lub przepuścić przez maszynkę z tarką do warzyw, tak by uzyskać małe kawałki wielkości wiórek kokosowych (można też spróbować blenderem lub bardzo drobno pokroić nożem, byle by uzyskać odpowiednią wielkość). Przełożyć na patelnię i dusić z 0,5 szklanki wody, często mieszając, aż woda całkowicie wyparuje.  Odstawić, by lekko przestygnął.

      Kalafior w temperaturze pokojowej wymieszać z jajkami, mąką i ziołami prowansalskimi.

      Blachę wyłożyć papierem do pieczenia. Z ciasta uformować 8 placków. Wstawić do nagrzanego do 180 C piekarnika i piec prze 15 minut.

      Sos: sparzyć pomidory, pozbyć się skórki, pokroić w kostkę. Na oleju kokosowym podsmażyć   1 posiekaną cebulę. Następnie dodać pomidory, czosnek i jeszcze chwilę smażyć. Sos zmiksować blenderem na mus.

      Na placki położyć sos, cienkie plastry łososia, paprykę pokrojoną w półksiężyce, oliwki pokrojone w plasterki. Piec 10 minut. Po upieczeniu oprószyć świeżo zmielonym pieprzem.

      pizza paleo z kalafiora

      Szczegóły wpisu

      Komentarze:
      (3) Pokaż komentarze do wpisu „Pizza na spodzie z kalafiora – dieta paleo”
      Tagi:
      Kategoria:
      Autor(ka):
      chantel111
      Czas publikacji:
      piątek, 11 marca 2016 18:11
  • czwartek, 08 stycznia 2015
    • Rolada szpinakowa z łososiem

      Jeśli szukacie smaczne i efektownej przystawki, którą łatwo przygotować, to znaleźliście :) Rolada z łososiem przykuwa uwagę na stole, możemy zrobić ją z innymi dodatkami, np.suszonymi pomidorami. Smak twarożku wybierzcie według upodobań, ja wymieszałam naturalny z chrzanowym, jednak myślę, że sam chrzanowy miałby więcej charakteru.

      Rolada szpinakowa z łososiem

      / inspiracja; ok 15-20 porcji; blacha duża na cały piekarnik/

      ciasto:

      • 450 g rozmrożonego siekanego szpinaku, odsączonego na sitku
      • 3 ząbki czosnku
      • 2 łyżki masła
      • 4 jaja, oddzielone białka od żółtek
      • szczypta gałki muszkatołowej
      • 2 łyżki startego na małych oczkach tarki żółtego sera
      • sól, pieprz

      Szpinak rozmrozić, odsączyć z nadmiaru płynu. Usmażyć na oleju wraz z posiekanym czosnkiem. Zdjąć z ognia, dodać masło, odstawić do ostygnięcia. Następnie doprawić solą, pieprzem, dodać szczyptę gałki muszkatołowej, starty ser i żółtka. Wymieszać. Na koniec delikatnie wymieszać z ubitymi na sztywno białkami. Wyłożyć masę na blachę wyłożoną papierem do pieczenia. Piec w nagrzanym do 190ºC przez ok. 15-20 minut (do suchego patyczka). Wyjąć i zostawić do ostudzenia.

      farsz:

      • ok. 300 g serka twarogowego (u mnie jedno opakowanie chrzanowego, drugie o smaku naturalnym; można także serek naturalny doprawić chrzanem i innymi przyprawami)
      • ok. 200 g łososia wędzonego w plastrach

      Ostudzone szpinakowe ciasto odlepiamy od papieru do pieczenia. Rozsmarowujemy na nim równomiernie serek, następnie wzdłuż dłuższego końca układamy łososia. Zwijamy roladę wzdłuż dłuższego boku. Całość owinąć w folię aluminiową i zostawić w lodówce na minimum 3 godziny (można zostawić do następnego dnia). Następnie roladę odwijamy z folii i kroimy ostrym nożem na plastry o grubości ok. 1-1,5 cm. Podajemy schłodzone.

      rolada szpinakowa z łososiem


      Szczegóły wpisu

      Komentarze:
      (7) Pokaż komentarze do wpisu „Rolada szpinakowa z łososiem”
      Tagi:
      Kategoria:
      Autor(ka):
      chantel111
      Czas publikacji:
      czwartek, 08 stycznia 2015 10:20

Kalendarz

Marzec 2019

Pn Wt Śr Cz Pt So Nd
        1 2 3
4 5 6 7 8 9 10
11 12 13 14 15 16 17
18 19 20 21 22 23 24
25 26 27 28 29 30 31

Wyszukiwarka

Tagi

Kanał informacyjny

















Zdjęcia przedstawione
na blogu stanowią własność
prywatną, są chronione
prawem autorskim i
nie wyrażam zgody
na ich wykorzystanie
bez mojej zgody.

Strona nie zbiera w sposób
automatyczny żadnych
informacji, z wyjątkiem
informacji zawartych w
plikach cookies. Pliki
cookies nie zawierają
danych osobowych.
Polityka plików cookies

Mikser Kulinarny - przepisy kulinarne i wyszukiwarka przepisów
Durszlak.pl Top Blogi Odszukaj.com - przepisy kulinarne