przetwory

  • niedziela, 02 listopada 2014
    • Jesienne smaki. Granola dyniowa.

      Jesień kojarzy się z dynią. Jej pięknym pomarańczowym kolorem, zapachem, smakiem...Dzisiaj przedstawiam pomysł na granolę dyniową. Domową granolę zawsze warto mieć w swoich domowych zapasach, chociaż samej dyni za bardzo nie wyczujemy po upieczeniu. Inspiracja.

      Granola dyniowa

      /porcja do upieczenia na dużej blaszce; 1 szklana=250 ml/

      • 3/4 szklanki puree z dyni*
      • 3 łyżki oliwy lub oleju
      • 1/4 łyżeczki soli
      • 100-125 ml miodu
      • 3/4 łyżeczki cynamonu
      • 1/2 łyżeczki imbiru
      • 1/4 łyżeczki kardamonu
      • 3 szklanki płatków owsianych
      • 1 szklanka płatków żytnich /można zastąpić owsianymi/
      • 1 szklanka mieszanki orzechów /u mnie laskowe, włoskie, nerkowce, migdały, ziemne/
      • 1/4 szklanki kokosu w płatkach lub wiórkach
      • 1/4 szklanki sezamu

      *Puree z dyni robimy obierając dynię i krojąc ją na kawałki. Lekko solimy. Następnie na dno garnka nalewamy wodę i gotujemy dynię pod przykryciem, aż zmięknie. Podczas gotowania należy co jakiś czas przemieszać dynię i pilnować poziomu wody żeby się nie przypaliła. Zgniatamy dynię widelcem do konsystencji papki.

      Przygotowanie granoli:

      W misce wymieszaj mokre składniki z przyprawami: Puree z dyni, oliwę, sól, miód, cynamon, imbir, kardamon. Spróbuj, na tym etapie możesz dodać więcej miodu, jeśli wolisz słodszą granolę. Do miski dodaj pozostałe składniki i wymieszaj do połączenia: płatki owsiane, posiekane orzechy, sezam, wiórki kokosowe, płatki żytnie lub inne wybrane przez ciebie dodatki.

      Na dużej blaszce kładziemy papier do pieczenia i równomiernie rozkładamy mieszankę. Wkładamy do nagrzanego do 165°C piekarnika. Co 10 minut granolę należy przemieszać łyżką, by równomiernie się zapiekała. Będzie gotowa po ok. 35-45 minutach. Płatki powinny być suche. Studzimy. Przechowujemy w słoiku lub puszce.granola dyniowa


      Szczegóły wpisu

      Komentarze:
      (4) Pokaż komentarze do wpisu „Jesienne smaki. Granola dyniowa.”
      Tagi:
      Kategoria:
      Autor(ka):
      chantel111
      Czas publikacji:
      niedziela, 02 listopada 2014 11:07
  • piątek, 13 września 2013
    • Sos słodko-kwaśny - zapasy na zimę

      Lato obdarza nas wieloma darami. Aż żal nie wykorzystać owoców i warzyw do zrobienia przetworów. W tym roku, z powodu dużej ilości kupionych pysznych i słodkich pomidorów malinowych, postanowiłam zrobić sos słodko- kwaśny zaprawiony w słoiku. Na zimę będzie w sam raz. Sos wyszedł bardzo smaczny. W sumie w przepisie zastanawia mnie tylko mąka, ponieważ myślę, że czas na ewentualne zagęszczenie sosu będzie zimą, gdy się go podgrzeje. Podaję z moimi zmianami.  Jeśli ktoś ma ochotę można dodać bambusa do sosu. Oczywiście można zrobić sos w mniejszej ilości i podać od razu na obiad. Źródło.

      Sos słodko- kwaśny - zaprawy

      /ja zrobiłam w końcu z ok. 4 kg pomidorów, wyszło mi ok 5-6 litrów/

      • 3 kg pomidorów
      • 1 kg cebuli (dałam nieco mniej, bo miałam bardzo ostrą w smaku)
      • 1 czerwona papryka
      • 1 żółta papryka
      • 1 puszka ananasów pokrojonych na kawałki
      • 1 puszka kukurydzy
      • 6 ząbków czosnku (jeśli są malutkie to więcej)
      • szczypta chili (tutaj działamy ostrożnie i ilość dopasowujemy do naszych preferencji)
      • 2 łyżki słodkiej papryki w proszku
      • 1 łyżeczka curry (ilość można zwiększyć jeśli lubimy)
      • 1 łyżka pieprzu
      • cukier - ja dałam 1 szklankę, w przepisie jest mowa o 2 szklankach, dosładzamy po trochu i sprawdzamy czy słodkość nam odpowiada
      • 0,5 -3/4 szklanki octu białego 10%
      • 2 łyżki soli (dałam więcej, do smaku)
      • 2 czubate łyżki mąki ziemniaczanej
      • 3 marchewki pokrojone w słupki
      • ew. pędy bambusa

      Pomidory sparzyć wrzątkiem, obrać ze skórek i wyciąć twarde części. Pokroić na kawałki i gotować przez 10 minut. Następnie zmiksować blenderem i przetrzeć przez sitko (żeby pozbyć się pestek).

      Do pomidorów dodać pokrojoną drobno cebulę i czosnek. Posolić. Gotować 30 minut. Dodać pokrojoną w kostkę paprykę, marchew, przyprawy, ananasa i kukurydzę. Gotować 10 minut. Dodać cukier, ocet i gotować kolejne 10 minut. Pod koniec zaprawić mąką. Doprawić przyprawami do smaku. Wkładać do wyparzonych wrzątkiem słoików. Zakręcić i postawić na zakrętce. Zostawić do ostygnięcia. 

      sos słodko kwaśny

      Szczegóły wpisu

      Komentarze:
      (4) Pokaż komentarze do wpisu „Sos słodko-kwaśny - zapasy na zimę”
      Tagi:
      Kategoria:
      Autor(ka):
      chantel111
      Czas publikacji:
      piątek, 13 września 2013 08:03
  • czwartek, 04 lipca 2013
    • Dżem bekonowy

      Dżem bekonowy..dżem z boczku...boczek, kawa, ocet, miód...brzmi okropnie? wydaje się być niejadalne? A jednak jest po prostu niesamowicie pyszny, wyrazisty i zaskakujący. Zajadaliśmy się nim na spotkaniu w Kiekrzu dzięki San Jacinto. Mega pozytywne zaskoczenie smakowe, ale przecież nie musicie mi wierzyć na słowo :) odważcie się wprowadzić do swojej kuchni trochę nowości :)

      Dżem bekonowy

      • 0,5 kg wędzonego boczku (lub bekonu)
      • 1 duża cebula, ćwirtki pokrojone w plastry
      • 4 ząbki czosnku
      • 1 szklanka mocnej kawy (z 2,5-3 łyżeczek kawy)
      • 2 łyżki brązowego cukru
      • 4 łyżki miodu
      • 1/4 szklanki octu jabłkowego
      • pieprz

      boczek

      Boczek pokroić w 0,5cm kostkę, usmażyć na średnim ogniu aż się lekko zarumieni. Odcedzić łyżką cedzakową od tłuszczu.

      2 łyżki tłuszczu od smażenia boczku zostawiamy na patelni i smażymy na nim cebulę, aż się zeszkli. Mieszamy wszystkie składniki w garnku i smażymy ok. 2-3 godziny mieszając co 20-30 minut (ja smażyłam na średnim ogniu, warto wtedy pilnować poziomu płynu, żeby boczek nam się nie przypalił. W razie czego dolewamy wody). W końcowym efekcie dżem powinien być lekko gęsty, a kawałki mięsa miękkie.

      Zostawiamy dżem na pół godziny do przestygnięcia, a następnie zmiksować lekko blenderem. Doprawić pieprzem, przełożyć do słoiczków i przechowywać w lodówce.

      konfitura z boczku

      ♥♥♥

      Kochani jednocześnie chciałabym Was zaprosić na kulinarne wydarzenie w Poznaniu - Zbliżenie na jedzenie w REforma Studio. W ciągu 4 dni odbędzie się wiele interesujących warsztatów, pokazów, m.i. Szkoła na talerzu Grzegorza Łapanowskiego, Tygiel- targowisko lokalnych specjałów, a także wyrobów blogerów kulinarnych. Dla mnie będzie to ważne wydarzenie, ponieważ na wystawie zostaną pokazane moje fotografie kulinarne :) Zostaną one później zlicytowane na rzecz Fundacji. Szczegółowy program znajdziecie TU.

      Szczegóły wpisu

      Komentarze:
      (10) Pokaż komentarze do wpisu „Dżem bekonowy”
      Tagi:
      Kategoria:
      Autor(ka):
      chantel111
      Czas publikacji:
      czwartek, 04 lipca 2013 08:15
  • poniedziałek, 17 czerwca 2013
  • wtorek, 21 maja 2013
    • Syrop z pędów sosny

      Po syropie z kwiatów mniszka lekarskiego jedziemy dalej z wytwarzaniem produktów do domowej spiżarni. Młode pędy sosny zbiera się w kwietniu i maju. Do zbioru nie nadają się pędy mocno rozwinięte, kwitnące oraz o długości ponad 12cm. Nie powinno się zbierać wszystkich pędów z drzewka, gdyż nie będzie miało szansy rozrastać się. Syrop z sosny ma właściwości przeciwbakteryjne i wykrztuśne oraz słabe moczopędne. Stosowany jest więc w nieżycie górnych dróg oddechowych oraz kaszlu. Syrop robię pierwszy raz, ale przepis powtarza się wielokrotnie w internecie, więc został wielokrotnie wypróbowany.

      Syrop z pędów sosny

      • 1 kg młodych pędów sosny
      • 0,9-1 kg cukru

      pędy sosny

      Pędy z sosny oczyszczamy lekko z brązowych łusek. Ja każdy pęd przeciągałam między palcami, dzięki czemu luźne łuski odeszły i miałam pewność, że żaden robaczek nie przejdzie selekcji.

      syrop z pędów sosny

      łamiemy pędy na mniejsze części. Wyparzamy słoiki i kładziemy naprzemienni pędy, posypujemy cukrem, lekko ubijamy np. drewnianym tłuczkiem, czy kulą do ucierania. na koniec zasypujemy pozostałym cukrem. W słoiku powinno zostać nieco wolnej przestrzeni, wiec w razie czego rozkładamy pędy na większą ilość słoików. na słoiki kładziemy nakrętki, ale nie zakręcamy. Pozostawiamy w słonecznym miejscu, aż wydzieli się sok. Trwa to od ok. 1-1,5 miesiąca. następnie przelewamy sok przez gazę do wyparzonych słoiczków i przechowujemy w zacienionym, chłodnym miejscu.

      syrop z pędów mniszkaWg Izy dla lepszej konserwacji można dodać spirytusu - kilka łyżek na litr. Wtedy podajemy sok tylko dorosłym.

      Szczegóły wpisu

      Komentarze:
      (2) Pokaż komentarze do wpisu „Syrop z pędów sosny”
      Tagi:
      Kategoria:
      Autor(ka):
      chantel111
      Czas publikacji:
      wtorek, 21 maja 2013 08:34

Kalendarz

Marzec 2017

Pn Wt Śr Cz Pt So Nd
    1 2 3 4 5
6 7 8 9 10 11 12
13 14 15 16 17 18 19
20 21 22 23 24 25 26
27 28 29 30 31    

Wyszukiwarka

Tagi

Kanał informacyjny

















Zdjęcia przedstawione
na blogu stanowią własność
prywatną, są chronione
prawem autorskim i
nie wyrażam zgody
na ich wykorzystanie
bez mojej zgody.

Strona nie zbiera w sposób
automatyczny żadnych
informacji, z wyjątkiem
informacji zawartych w
plikach cookies. Pliki
cookies nie zawierają
danych osobowych.
Polityka plików cookies

Mikser Kulinarny - przepisy kulinarne i wyszukiwarka przepisów
Durszlak.pl Top Blogi Odszukaj.com - przepisy kulinarne