Wpisy

  • czwartek, 16 marca 2017
    • Pomidorowe zakręcone bułeczki

      Te lekko pomidorowe bułeczki są proste do zrobienia i bardzo efektowne. Zapewne zrobią wrażenie na gościach, jak i ucieszą oko dzieci. Ważne jest, by użyć do nich wędliny o wyraźnym smaku, np. salami. Jeśli chcecie mieć bułeczki na wypasie, to do środka możecie dodać ser.

      Pomidorowe zakręcone bułeczki

      /około 9-10 sztuk; inspiracja/

      • 250 g mąki pszennej
      • szczypta soli
      • 1 żółtko
      • 50 g oleju
      • 25 g świeżych drożdży
      • 2 płaskie łyżeczki cukru
      • 1 czubata łyżeczka koncentratu pomidorowego
      • 1/3 łyżeczki suszonego lubczyku
      • 1/4 łyżeczki mielonej słodkiej papryki
      • 1/2 łyżeczki ziół prowansalskich
      • 75 g jogurtu naturalnego lub śmietany 18%
      • około 150 g wędliny o wyraźnym smaku, np. salami

      pomidorowe zawojańce z szynką

      Drożdże rozcieramy z cukrem, aż zrobią się płynne.

      Mąkę wymieszać z olejem, koncentratem i solą (uzyskamy konsystencję mokrego piasku). Dodać przyprawy, żółtko, utarte drożdże i śmietanę/jogurt. Wszystko wyrobić na gładką, miękką masę. Podzielić ciasto na 3 części. Każdą rozwałkować na prostokąt o wymiarach około 9x30 cm. Pokroić ciasto wzdłuż, na pasy o szerokości około 3 centymetrów.

      Wędlinę kroimy na pół i układamy na pasku ciasta tak, by lekko wystawała. Następnie zwijamy ciasto w rulon. W ten sposób otrzymamy coś na kształt różyczki. Zawijańca umieszczamy w formie do muffin (piekłam i w sylikonowych i w metalowych formach; nie trzeba smarować foremek, bo ciasto jest wystarczająco tłuste). Wkładamy do piekarnika nagrzanego do 180°C i pieczemy około 20-25 minut. Ja w połowie pieczenia posmarowałam wierzch białkiem. Można spożywać po ostudzeniu lub lekko ciepłe.

      Ponieważ nie wiem gdzie podziało się zdjęcie z etapu przygotowania, pokaże Wam jak powinny być usytuowane kawałki wędliny względem ciasta, przed zawijaniem rulonów :)


      Szczegóły wpisu

      Komentarze:
      (2) Pokaż komentarze do wpisu „Pomidorowe zakręcone bułeczki”
      Tagi:
      Kategoria:
      Autor(ka):
      chantel111
      Czas publikacji:
      czwartek, 16 marca 2017 06:20
  • środa, 08 marca 2017
    • Ciasto Lion (bez pieczenia)

      Jeśli znacie i lubicie ciasto 3bit, to Lion jest podobne, ale jeszcze bardziej na wypasie ;) Mascarpone i batony dają ciastu nowy charakter. A jest on słodki i kuszący ;) Najlepiej smakuje po kilku godzinach w lodówce, dzięki czemu ciastka i batony zmiękną.

      Ciasto Lion

      /blaszka - około 20x30; inspiracja/

      • około 350 g herbatników - u nie pełnoziarniste
      • około 500 g masy krówkowej

      masa z batonami

      • 500 g serka mascarpone
      • 250 ml śmietanki 30%
      • 6 batonów Lion standardowej wielkości
      • 4 łyżki cukru pudru

      wierzch

      • 550 ml śmietanki 30%
      • 2 zagęstniki do śmietany - fixy
      • 2 łyżki cukru pudru
      • 30 g czekolady deserowej

      Blaszkę wykładamy papierem do pieczenia, a następnie układamy na dnie warstwę ciastek.

      Puszkę masy krówkowej zalewamy gorącą wodą i zostawiamy na kilka minut. Następnie wyciągamy puszkę, otwieramy i mieszamy energicznie masę łyżką (dzięki czemu łatwiej będzie ją rozsmarować). Całą masę wykładamy na warstwę ciastek i równomiernie rozsmarowujemy. Masę przykrywamy drugą warstwą ciastek.

      Serek mascarpone, śmietankę i cukier puder ubijamy, aż powstanie jednolita, zwarta masa (najpierw na wolnych obrotach, później na szybkich). Następnie dodajemy pokrojone na kawałki batony (ja przekrawałam batony wzdłuż, a następni kroiłam je na paseczki) i mieszamy. Masę wykładamy na warstwę ciastek, rozsmarowujemy równomiernie i przykrywamy kolejną warstwą ciastek.

      Śmietankę ubić z cukrem pudrem i fixami na sztywno. Śmietankę rozsmarować na warstwie ciastek. Wierzch posypać startą na tarce czekoladzie. Blaszkę owinąć folią spożywczą (by ciasto nie wchłaniało zapachów z lodówki) i ostawić na kilka godzin do lodówki. Najlepsze jest na drugi dzień. Przed podaniem najlepiej ogrzać do temperatury pokojowej. Przechowywać w lodówce przykryte folią.

      ciasto lion

      Szczegóły wpisu

      Komentarze:
      (10) Pokaż komentarze do wpisu „Ciasto Lion (bez pieczenia)”
      Tagi:
      Autor(ka):
      chantel111
      Czas publikacji:
      środa, 08 marca 2017 06:35
  • czwartek, 23 lutego 2017
    • Chrupiące pieguski

      Te ciastka to idealna propozycja na przekąskę, gdy najdzie nas ochota na coś słodkiego. Ciasto stanowi bazę, natomiast to od Ciebie zależy co znajdzie się w środku...czekolada, krówki, batony, bakalie...znajdź swoją ulubioną wersję!

      Chrupiące pieguski

      /około 50 sztuk; inspiracja .agatka./

      • 250 g masła w temperaturze pokojowej
      • 250 g cukru
      • 10 g cukru waniliowego
      • 0,5 łyżeczki ekstraktu/ aromatu waniliowego
      • 2 jajka
      • 6 łyżek mleka
      • 500 g mąki
      • 2 płaskie łyżeczki proszku do pieczenia
      • 250 g czekolady - u mnie czekolada mleczna z orzechami, czekolada deserowa, snickers/
      • opcjonalnie do ozdoby - kawałki orzechów - u mnie arachidowe

      Masło utrzeć z cukrami - białym i waniliowym. Następnie dodawać po jednym jajku i miksować do połączenia składników. Następnie dodać aromat waniliowy, mleko, proszek do pieczenia i po trochu mąki. Najlepiej podzielić mąkę na 3 partie i każdą kolejną dodawać po wcześniejszym dokładnym zmiksowaniu / wyrobieniu składników. Na koniec dodajemy pokrojoną na kawałki czekoladę i krótko wyrabiamy ciasto, aż czekolada równomiernie rozłoży się w cieście.

      Blachę do pieczenia wyłożyć papierem do pieczenia. Z ciasta robimy kulki wielkości orzecha włoskiego, lekko je spłaszczamy i układamy na blaszce zostawiając około 3 cm odległości między ciastkami. Jeśli mamy ochotę ozdabiamy ciastka posypując je orzechami (lekko wbijamy orzechy w ciasto, by nie odpadły po pieczeniu. Ciastka piec w 180°C około 11-13 minut, aż będą rumiane (pierwszą partię zawsze piekę dłużej, kolejne już były rumiane po 11 minutach).

      ciastka pieguski

      Szczegóły wpisu

      Komentarze:
      (3) Pokaż komentarze do wpisu „Chrupiące pieguski”
      Tagi:
      Kategoria:
      Autor(ka):
      chantel111
      Czas publikacji:
      czwartek, 23 lutego 2017 09:40
  • piątek, 17 lutego 2017
    • Oponki serowe w wersji fit - oponki pieczone

      W sumie nie wiem, czy to bardziej oponki, czy lekko słodkie bułeczki...zapewne mają o wiele mniej kalorii niż tradycyjne oponki smażone na głębokim tłuszczu. Nie są zbyt słodkie, ale komu będzie mało, może zawsze użyć np. cukru pudru. Najlepiej smakują gdy wystygną. Możecie je jeść jako samodzielną przekąskę lub zrobić z nich bułeczki i przełożyć tym na co aktualnie macie ochotę.

      oponki pieczone serowe fit

      Oponki serowe pieczone

      /około małych 15 sztuk; inspiracja - IG ewelina880222; 1 szklanka = 250ml/

      oponki pieczone serowe fit

      • 250 g twarogu
      • 2 jajka
      • 2 szklanki mąki - u mnie mąka owsiana
      • 3 łyżki cukru trzcinowego - w oryginale ksylitol
      • 1 płaska łyżeczka proszku do pieczenia
      • 1 płaska łyżeczka sody

      oponki pieczone serowe fit

      Ser i jajka miksujemy (ja użyłam blendera, by uzyskać bardziej gładką konsystencję sera).

      Dodajemy cukier, mieszamy. Dodajemy proszek do pieczenia, sodę, mąkę, wszystko wyrabiamy do uzyskania gładkiej konsystencji. W razie czego podsypujemy jeszcze nieco mąką. Myjemy ręce i z kawałków ciasta robimy wałki o wysokości około 1 cm. Zlepiamy 2 końce, by uzyskać formę oponka. Wielkość zależy od Waszych preferencji, ja robiłam oponki o średnicy około 5 cm. Kładziemy oponki na blaszce wyłożonej papierem do pieczenia. Pieczemy około 13-15 minut w 190°C. 

      oponki pieczone serowe fit

      Smacznego!

      Szczegóły wpisu

      Komentarze:
      (7) Pokaż komentarze do wpisu „Oponki serowe w wersji fit - oponki pieczone”
      Tagi:
      Kategoria:
      Autor(ka):
      chantel111
      Czas publikacji:
      piątek, 17 lutego 2017 06:32
  • wtorek, 14 lutego 2017
    • Zdrowsza wersja szyszek

      Kojarzycie te pyszne lepiące łakocie z ryżu preparowanego? Przedstawiam Wam wersję, która jest nieco zdrowsza, a będzie odpowiadać tym, którzy lubią słodkie, chrupiące przekąski. W tej wersji mamy same dobra. Dodatki właściwie zależą od Was - za każdym razem możecie zrobić inną wersję smakową.

      Zdrowsza wersja szyszek

      /1 szklanka=250ml; około 15-20 sztuk/

      szyszki zdrowe


      • 1 szklanka ekspandowanej gryki - może być zastąpiona pszenicą (ja wybrałam "chrupiącą grykę", która jest słodzona melasą)
      • 0,5 szklanki dodatków - orzechy, wiórki kokosowe, ziarna słonecznika, dyni, sezam, migdały itp.
      • 4 łyżki masła orzechowego - wybierajcie masło bez soli i cukru, bez oleju palmowego
      • 4 łyżki miodu
      • 1 łyżka kakao

      szyszki zdrowe

      Masło, miód, kakao podgrzewamy w garnku na małym ogniu. Gdy masa się ogrzeje dodajemy dodatki oraz grykę. Wszystko mieszamy do połączenia składników. Lepimy kulki wielkości orzecha włoskiego. Kulki właściwie od razu nadają się do jedzenia, ale gdy ostygną, smakują lepiej :)

      szyszki zdrowe

      Szczegóły wpisu

      Komentarze:
      (6) Pokaż komentarze do wpisu „Zdrowsza wersja szyszek”
      Tagi:
      Kategoria:
      Autor(ka):
      chantel111
      Czas publikacji:
      wtorek, 14 lutego 2017 08:43

Kalendarz

Wrzesień 2017

Pn Wt Śr Cz Pt So Nd
        1 2 3
4 5 6 7 8 9 10
11 12 13 14 15 16 17
18 19 20 21 22 23 24
25 26 27 28 29 30  

Wyszukiwarka

Tagi

Kanał informacyjny

















Zdjęcia przedstawione
na blogu stanowią własność
prywatną, są chronione
prawem autorskim i
nie wyrażam zgody
na ich wykorzystanie
bez mojej zgody.

Strona nie zbiera w sposób
automatyczny żadnych
informacji, z wyjątkiem
informacji zawartych w
plikach cookies. Pliki
cookies nie zawierają
danych osobowych.
Polityka plików cookies

Mikser Kulinarny - przepisy kulinarne i wyszukiwarka przepisów
Durszlak.pl Top Blogi Odszukaj.com - przepisy kulinarne