Wpis

czwartek, 16 maja 2013

Syrop z mniszka (miód)

Do tego przepisu zbierałam się już drugi rok. W zeszłym przegapiłam kwitnącego mniszka, więc w tym stwierdziłam, że trzeba nadrobić. Pojechałam na daleką łąkę koło lasu, w środku niczego, tak by kwiatki były czyste i...okazało się, że nie kwitł tam ani jeden mlecz ;) no nic, pojechałam w inne miejsce, bliżej domostw na wsi i tutaj już nie było na szczęście problemu. Zebrałam 800 kwiatków (tak, liczyłam) i szczęśliwa mogłam się zabrać do robienia syropu. A "miodek" ten ma szereg zalet i jest bardzo zdrowy. Mniszek jest bogaty w witaminę A,D, B oraz C, garbniki, potas, magnez i żelazo. Działa przeciwzapalnie, przeciwbakteryjnie, oczyszcza organizm i jest surowcem leczniczym, który mamy na wyciągnięcie ręki. Wystarczy skorzystać, bo nie kosztuje nas to wiele pracy. Jeśli chodzi o smak, to mi najbardziej kojarzy się z lizakami z dzieciństwa...jest po prostu pyszny. Możemy go wyjadać łyżeczką, smarować pieczywo lub używać do słodzenia napojów, jogurtu, owsianki...

Syrop z mniszka (miód z mniszka)

/ kilka małych słoiczków/

  • 500 kwiatów mniszka lekarskiego (najlepiej obrać je tak by pozostały same płatki)
  • 1 kg cukru
  • 1-2 cytryny (jeśli dodajemy jedną to powinna być duża)
  • 1 litr wody

miód z mniszka

Zbieramy kwiatki na łące. Powinny być one jak najbardziej eko, a więc zbieramy w miejscach gdzie ludzie nie chodzą z psami, gdzie nie ma w pobliżu ulic, czy przemysłu. Kwiaty powinny być rozwinięte.

Układamy kwiatki na dworze na białych kartkach i zostawiamy na ok. 3 godziny. Dzięki temu większość robaków powinna uciec. Następnie przeglądamy każdy kwiatek, czy nie ma w nim robaków. Najlepiej będzie również oderwać tylko żółte płatki i je używać do przygotowania syropu.

Zalewamy kwiaty wodą i zostawiamy na kilka godzin (6-8 godzin). Po tym czasie zagotowujemy kwiatki i gotujemy na średnim ogniu przez 20 minut. Zdejmujemy z ognia. Dodajemy umytą i pokrojoną w plastry cytrynę. Zostawiamy wszystko na 24 godziny.

Po 24 godzinach wyciskamy sok z cytryn i ją wyrzucamy. Bierzemy po kilka łyżek kwiatów na sitko i odciskamy wodę. Gdy pozostanie nam już tylko woda z sokiem, to zagotowujemy ją z cukrem na małym ogniu (bez przykrywki) przez ok. 2 godziny. Syrop nieco odparuje, jednak nie powinien być gęsty tak jak zwykły miód. Po ostygnięciu jeszcze się zagęści. Najlepszym sposobem na sprawdzenie czy gęstość jest odpowiednia jest wylanie ok. 1 łyżki syropu na talerzyk. Gdy ostygnie zobaczymy jaką gęstość uzyskamy po ostudzeniu całego syropu.

Miód przelewamy do wyparzonych wrzątkiem słoiczków, zakręcamy odstawiamy do przestygnięcia postawione na zakrętce.

syrop z mniszka

Wpis bierze udział w akcji Usagi - czas na piknik! a także w akcji Zielnik kuchenny 2013 oraz Kwiatożercy 2013.

Szczegóły wpisu

Tagi:
Kategoria:
Autor(ka):
chantel111
Czas publikacji:
czwartek, 16 maja 2013 08:09

Polecane wpisy

Trackback

Komentarze

Dodaj komentarz

  • majanaboxing napisał(a) komentarz datowany na 2013/05/19 22:34:25:

    Cudne zdjęcia . KOlor miodku zachwycający :)

  • chantel111 napisał(a) komentarz datowany na 2013/05/20 18:57:35:

    smak jest lepszy od koloru :)

  • pinkcake napisał(a) komentarz datowany na 2013/05/20 20:48:15:

    Przepyszny! Super, że udało Ci się go zrobić :)

Dodaj komentarz

Kalendarz

Marzec 2019

Pn Wt Śr Cz Pt So Nd
        1 2 3
4 5 6 7 8 9 10
11 12 13 14 15 16 17
18 19 20 21 22 23 24
25 26 27 28 29 30 31

Wyszukiwarka

Tagi

Kanał informacyjny

















Zdjęcia przedstawione
na blogu stanowią własność
prywatną, są chronione
prawem autorskim i
nie wyrażam zgody
na ich wykorzystanie
bez mojej zgody.

Strona nie zbiera w sposób
automatyczny żadnych
informacji, z wyjątkiem
informacji zawartych w
plikach cookies. Pliki
cookies nie zawierają
danych osobowych.
Polityka plików cookies

Mikser Kulinarny - przepisy kulinarne i wyszukiwarka przepisów
Durszlak.pl Top Blogi Odszukaj.com - przepisy kulinarne