Wpis
Przyznam szerze, że fanką cytrynowych ciast nie jestem. Do tej krajanki zachęciło mnie wiele pozytywnych opinii i nie żałuję. Migdały i cytryna to świetne połączenie. Przepis od trzkasienka, przywieziony z Włoch. Polecam!
Krajanka cytrynowo- migdałowa
ciasto:
masa:
lukier:

Wykonanie:
Ciasto: wszystkie składniki wyrobić ze sobą do połączenia.
Masa: Mieszamy składniki do połączenia (w razie czego można dodać odrobinę wody lub soku z cytryny).
Połowę ciasta wykładamy na blachę (optymalnie 25x30cm, ja upiekłam na blaszce 23x23cm). Na ciasto władamy masę, a na nią drugą połowę ciasta. Pieczemy w 175°C 25 minut. Wyciągamy z pieca, jeszcze ciepłe smarujemy lukrem.
Ciasto po wyjęciu z piekarnika nie nadaje się do krojenia - stwardnieje nieco gdy ostygnie. Nie wyrasta zbyt duże. Kroimy po wystygnięciu na kawałki.

Jakby nie było nazwy to pomyślałabym, że to blondie:) Ciasto wygląda na bardzo wilgotne, już mi się podoba;)
Piękne to Twoje ciacho!
Też nie byłam fanką cytusowych ciast, a od czasu wspólnego pieczenia pomarańcozwej się zakochałam i dziś u mnie cytrynowa babka.. była;)
bardzo fajna
świetna:) nigdy takiej nie robiłam :) zapisuję!
Wszystko co z cytryna jest dobre :)
Wygląda odlotowo! Pyszna krajanka! Kocham cytrynowe wypieki. Podoba mi się ten przepis.
Pozdrowienia:)
AH musi być boska taka cytrynowa krajanka :)
Musi byc pyszna! :D
Wilgotne wnętrze przemawia do mnie:) Chyba i ja się skuszę na ten przepis:)
aj jak ja ja lubię :))) Pięknie u ciebie się udała ta krajanka , oj pięknie
Ale fajne połączenie!
Przepis skopiowałam bo bardzo mi się spodobał. Zawsze uważam, że geniusz tkwi w prostocie, a to ciasto zapowiada się właśnie prosto ale genialnie.
daj znać czy smakowało :)
Krajanka wyszła pyszna, to są bardzo moje smaki! Jedna tylko uwaga, mnie wyszła blaszka o wymiarach 18x28 cm a ciasto wywałkowałam mniaj niż na 1/2 centymetra grubości i masy migdałowej też było na styk. Następnym razem zrobię większą porcję.
Cieszę się bardzo, że smakowała :D
I tu zwróciłaś mi uwagę, że napisałam za autorką wymiary opcjonalne blaszki, ale nie napisałam na jakiej ja upiekłam - u mnie wyszło na blaszce 23x23cm i fakt, tak, że nie musiałam kombinować z wałkowaniem, tylko umoczonymi w zimnej wodzie rękoma rozłożyłam ciasto na blaszce, a górną warstwę rozłożyłam tak jak mogłam, powstałe dziurki zalepiłam resztkami ciasta.
| Pn | Wt | Śr | Cz | Pt | So | Nd |
|---|---|---|---|---|---|---|
| 1 | 2 | 3 | 4 | 5 | 6 | |
| 7 | 8 | 9 | 10 | 11 | 12 | 13 |
| 14 | 15 | 16 | 17 | 18 | 19 | 20 |
| 21 | 22 | 23 | 24 | 25 | 26 | 27 |
| 28 | 29 | 30 | 31 |
Zdjęcia przedstawione na blogu stanowią własność prywatną, są chronione prawem autorskim i nie wyrażam zgody na ich wykorzystanie bez mojej zgody.