Wpis

piątek, 11 listopada 2011

Faworki polskie wg Pierre Herme (chrust, chruściki). Gotujemy po polsku!

Dziś rozpoczynamy akcję "Gotujemy po polsku" której patronuje serwis zPierwszegoTłoczenia.pl. U mnie pojawi się kilka wpisów, w tym dwa z książki Pierre Herme "Desery" (mam nadzieję że wybaczycie mi chwilową fascynację tą książką, ale co chwila odnajduje w niej jakieś pyszności). Faworki (chrust, chruściki) przygotowuje się najczęściej w okresie karnawału, tłustego czwartku.  Jedni z Was są zapewne fanami drożdżowych, inni kruchych chruścików. Te mają być cienkie i chrupiące. 

Faworki polskie (40÷50 faworków)

  • 250 g mąki
  • 1 jajko
  • 2 żółtka
  • 125 ml kwaśnej śmietany
  • 2 łyżki cukru pudru
  • 2 łyżki spirytusu
  • 750 g smalcu do smażenia
  • 100 g cukru pudru do posypania faworków

Mąkę przesiać na stolnicę, pośrodku zrobić dołek, wbić tam jajko, żółtka, śmietanę i cukier, spirytus. Stopniowo zagarniać mąkę do środka, aż składniki się połączą. Wygniatać ciasto, podsypując stolnicę mąką, aż będzie gładkie i elastyczne. Następnie wybijamy ciasto wałkiem (składamy ciasto na pół, uderzamy, powtarzamy) lub uderzamy ciastem o stolnicę, aż pojawią się w cieście pęcherzyki powietrza.

Odstawiamy ciasto na godzinę w chłodne miejsce.

W szerokim garnku rozgrzewamy smalec do 170°C. Ciasto rozwałkować na grubość 1÷2 mm. Uformować faworki -  ciasto kroimy radełkiem na paski długości ok 12 cm i szerokości 3 cm. W środkowej części każdego paska zrobić nacięcie o długości 5 cm. Jeden koniec paska włożyć w rozcięcie, przewlec pociągnąć obydwa końce paska. 

Do rozgrzanego smalcu wkładać po kilka faworków. Smażyć, aż lekko się zarumienią. Odwrócić i smażyć aż zarumienią się z drugiej strony. Wykładać łyżką cedzakową na papierowy ręcznik by odsączyć z tłuszczu. Zostawić do ostygnięcia, następnie posypać cukrem pudrem.

 

Szczegóły wpisu

Tagi:
Kategoria:
Autor(ka):
chantel111
Czas publikacji:
piątek, 11 listopada 2011 09:11

Polecane wpisy

Trackback

Komentarze

Dodaj komentarz

  • kaspiecze napisał(a) komentarz datowany na 2011/11/11 10:04:10:

    oooo faworki! moje największe uzależnienie :) w karnawale najbliższe sklepy świecą pustkami, bo wykupuję im faworki :)

  • mania179 napisał(a) komentarz datowany na 2011/11/11 10:33:29:

    Zdjęcie śliczne, a przepis mi się bardzo podoba, więc wypróbuję :) Pozdrawiam!

  • majanaboxing napisał(a) komentarz datowany na 2011/11/11 11:16:33:

    Piękne faworeczki! :)
    Zjadłoby się. Ja to zawsze piekę je w karnawale :)
    Pozdrówki!

  • karmel-itka napisał(a) komentarz datowany na 2011/11/12 00:04:54:

    w moim domu tak szybko znikają... xd



    www.slodkakarmel-itka.blogspot.com
    www.karmel-itka.blogspot.com

  • jolantaszyndlarewicz napisał(a) komentarz datowany na 2011/11/12 14:40:12:

    Drozdżówych nie znam, ale takie zjadłabym z wielką chęcią:)

  • russkaya napisał(a) komentarz datowany na 2011/11/14 07:33:37:

    U mnie w domu faworki zawsze robi mama :-)
    Mi jakoś brak weny do nich, ale u Ciebie wyglądają znakomicie!

Dodaj komentarz

Kalendarz

Styczeń 2019

Pn Wt Śr Cz Pt So Nd
  1 2 3 4 5 6
7 8 9 10 11 12 13
14 15 16 17 18 19 20
21 22 23 24 25 26 27
28 29 30 31      

Wyszukiwarka

Tagi

Kanał informacyjny



















Zdjęcia przedstawione
na blogu stanowią własność
prywatną, są chronione
prawem autorskim i
nie wyrażam zgody
na ich wykorzystanie
bez mojej zgody.

Strona nie zbiera w sposób
automatyczny żadnych
informacji, z wyjątkiem
informacji zawartych w
plikach cookies. Pliki
cookies nie zawierają
danych osobowych.
Polityka plików cookies

Mikser Kulinarny - przepisy kulinarne i wyszukiwarka przepisów
Durszlak.pl Top Blogi Odszukaj.com - przepisy kulinarne