Wpis

poniedziałek, 18 lipca 2011

Konkurs

15 czerwca nakładem Wydawnictwa W.A.B ukazała się książka Wiktora Hagena "Długi weekend". Jest to kolejna, po "Granatowej Krwi", powieść kryminalna tego autora. Akcja rozgrywa się w Warszawie, a bohaterem jest detektyw łączący swoją pracę z...gotowaniem. Dość niezwykłe połączenie, gdyż nasz bohater w tygodniu śledzi przestępców i rozwiązuje trudne sprawy dotyczące morderstw, a w weekendy wstępuje w rolę kucharza w modnej restauracji. Cała akcja rozgrywa się w majowy długi weekend, podczas którego Robert musi rozwiązać skompliowane zagadki, zająć się dwójką swoich dzieci i zmierzyć się ze sławnym krytykiem kulinarnym.

Muszę powiedzieć, że książka jest napisana bardzo lekkim piórem, dzięki czemu miło i szybko się ją czyta. Wciągnęłam się w kolejne sprawy, niewyjaśnione morderstwa i zagadkowe powiązania. Oczywiście domyślacie się też, że z niecierpliwością wyczekiwałam też na każdą wzmiankę o kulinarnych przygodach bohatera ;) Szczyci się on tym, że stosuje tylko dobre jakościowo produkty i często różnego rodzaju niezwykłe składniki potraw. Ciekawa byłam jakie to ciekawe zmiany, dodatki i zamienniki w tradycyjnych przepisach zastosuje, co powie o kulinariach...Czasem tak dobrze było to opisane, że aż chciałoby się spróbować. Ze swojej strony powiem, że ostatnio miałam szczęście gotować w profesjonalnej kuchni restauracji i to całkiem inny klimat niż kuchnia w domowym zaciszu. Świetne przeżycie.

A już teraz mam dla Was konkurs. Napiszcie proszę jakie niezwykłe składniki, dodatki lub zamienniki spotkaliście w daniach które jedliście. Chciałabym żeby było to pozytywne zaskoczenie. Coś co Wam bardzo smakowało, choć gdy usłyszeliście o składnikach byliście zadziwieni :)Kto to danie dla Was przygotował? . A może lubicie jakieś dziwne ale bardzo samczne połaczenie smakowe? A może sami wprowadzacie w tradycyjnych daniach niezwykłe dodatki, np. tak jak bohater książki który do pierogów z kapustą i grzybami dodaje migdały? Zadziwcie mnie :)

Dla mnie takim dodatkiem była kiszona kapusta i krem z majonezu w czekoladowym cieście, które prezentowałam na swoim blogu. Niesamowicie pyszne i zadziwiające.

Kto wie, może mnie zainspirujecie i u mnie na blogu pojawi się danie o którym napiszecie?!

Wygrywają dwie osoby. Nagrodą jest wyżej opisana książka W. Hagena  "Długie weekend  " Macie  czas do niedzieli 24 lipca do północy. Zapraszam do zabawy!

Tutaj możecie zobaczyć oficjalny spot książki:

P.S. Wysyłka nagrody tylko na terenie Polski. Jeśli nie macie bloga, proszę o zostawienie swojego maila, żebym mogła się szybko skontaktować ze zwycięzcą. 

Szczegóły wpisu

Tagi:
Autor(ka):
chantel111
Czas publikacji:
poniedziałek, 18 lipca 2011 14:54

Polecane wpisy

Trackback

Komentarze

Dodaj komentarz

  • karto_flana napisał(a) komentarz datowany na 2011/07/18 16:28:28:

    Mysle, ze bedzie to dodatek piernikow i pomaranczy w tym sososie do stekow z gorki jeleniej: zkartoflanegopola.blox.pl/2011/01/Steki-z-z-gorki-jeleniej-z-sosem-piernikowym.html

  • Gość zara napisał(a) z *.play-internet.pl komentarz datowany na 2011/07/18 16:32:59:

    dla mnie takim dodatkiem był sok pomarańczowy do szpinaku :) smaczne :)

  • goh_amku-amku napisał(a) komentarz datowany na 2011/07/18 19:48:40:

    dla mnie największą niespodzianką był dżem zrobiony z... cukinii:) jest to dżem, który może przybrać dowolny smak, w zależności od tego jaką galaretkę dodamy dla smaku i koloru:) przepis znalazłam na jakimś blogu i powtórzyłam go w domu. mój miśku do dziś nie wierzy że to dżem z warzywa:)

  • ilka_86 napisał(a) komentarz datowany na 2011/07/18 20:27:54:

    Biszkopt z kremem z kwaśnej śmietany! bałam się, że wypłynie, ale pod wpływem gorącego ciasta, ładnie się ścięła masa i utworzyła pyszny kremik:)

  • Gość Nieśka napisał(a) z *.neoplus.adsl.tpnet.pl komentarz datowany na 2011/07/18 21:15:52:

    Kiedyś dziwne wydawały mi się muffiny kakaowe z pure z gotowanych buraków, ale okazały się przepuszyste i przepyszne. Inne ciasto z dodatkiem tartej marchewki i buraków - też nie byłam pewna, ale okazało się wilgotne, a warzywa (dla tych, którzy nie tolerują warzyw w ciastach) tworzyły jedynie dekoracyjne kropko-kreski w środku. Mojego chłopaka zaskoczyło to, że można do risotto ze szparagami dodać jajko sadzone. Każdy ma swój poziom wtajemniczenia i zaskoczenia;) Zaskoczyło mnie ciasto czekoladowe z kiszoną kapustą:D I coś strasznego mnie ostatnio zaskoczyło. W artykule o najdziwniejszych przysmakach świata napisali, że takowym jest gotowane jajo z delikatnie rozwiniętym kurczaczkiem. Podobno pyszne, ale nie jestem sobie w stanie jakoś tego wyobrazić. Pozdrawiam:)

  • od-kuchni napisał(a) komentarz datowany na 2011/07/18 22:18:02:

    Najdziwniejszy w ostatnim czasie był chyba dodatek proszku do pieczenia do kawy(!). Chyba bym się nie odważyła, gdyby nie fakt iż w oryginalnym przepisie w komentarzach użytkownicy strony zachwalali kawę jako faktycznie smakująca tak jak w wiedeńskich kawiarniach....
    odkuchnii.blox.pl/2011/07/Kawa-po-wiedensku.html
    Podobnie wczoraj zostałam zaskoczona dodatkiem kurkumy do budyniu :) Jednak jest to dodatek na duży plus i bardzo ciekawie podkreślający smak kakao.
    odkuchnii.blox.pl/2011/07/Budyn-z-Azerbejdzanu-czyli-Quymaq.html

  • misterioz napisał(a) komentarz datowany na 2011/07/19 12:06:38:

    ja tam wolę jeść niż wymyślać :D

  • Gość anoosia88 napisał(a) z *.neoplus.adsl.tpnet.pl komentarz datowany na 2011/07/19 16:02:25:

    Dla mnie absolutnym zaskoczeniem było połączenie grzybów, papryki i makaronu . ;) Innym buraki w cieście czekoladowym.
    Pozdrawiam
    Ania

  • grazyna00711 napisał(a) komentarz datowany na 2011/07/19 16:57:05:

    Dla mnie zaskoczeniem był dodatek liści herbaty i cynamonu do udek drobiowych . Znalazłam to w książce Kuchnia z bukietem przypraw. Wykorzystałam te smaki przyprawiając tak danie na konkurs Żywca w Gali i odniosłam sukces !
    Przepis jest tutaj :www.grazynagotuje.pl/?p=852
    Smaki zaskakujące i bardzo atrakcyjne.

  • Gość Dorota napisał(a) z 31.6.244.* komentarz datowany na 2011/07/19 19:07:46:

    MNIE ZASKOCZYŁA CAŁKOWICIE CUKINIA W CZEKOLADOWYM CIEŚCIE...EFEKT POWALAJĄCY Z NÓG...PYSZOTA:doowa.blogspot.com/2011/07/ciasto-czekoladowe-z-kabaczkiem.html

  • zauberi napisał(a) komentarz datowany na 2011/07/19 19:58:20:

    odkąd zaczęłam eksperymentować w kuchni, moja rodzina stała się podejrzliwa :D i kiedy tylko mówię "nie zgadniecie z czym to jest" widzę to spojrzenie :) ciasto z cukinią, marchewką to już dla nich nic nowego, wciąż szukam nietypowych połączeń, np. ostatnio ciasto z cukinią i ananasem albo kurczak z wiórkami kokosowymi a do tego sos z powideł śliwkowych :).

  • Gość aniana2 napisał(a) z *.neoplus.adsl.tpnet.pl komentarz datowany na 2011/07/20 20:26:15:

    Ja spotkałam się z przepisem na bigos z cukini i muszę przyznać, że sama bym na takie coś chyba nie wpadła:) O zdziwienie przyprawiła mnie też ugotowana, tłuczona pietruszka, czyli zamiast tłuczonych ziemniaków, ale muszę przyznać, że naprawdę dobre, choć za pietruchą nie przepadam:)
    I ostatnie danie które w tej chwili pamiętam to pierogi z białym serem i ryżem - tego nie sposób nie sporóbować i nie zrobić:)
    Wszystki te dania jadłam u znajomych i doceniam ich pomysłowość :)

    aniana2@o2.pl

  • Gość Jagodzianka napisał(a) z 217.153.67.* komentarz datowany na 2011/07/21 15:57:15:

    Ja byłam zadziwiona przepisem na ciasto z białym pieprzem, które podaje się na ciepło z ...waniliowymi lodami. Było to pierwsze ciasto, które upiekłam i muszę przyznać, że jest przepyszne! Muszę je zrobić i wstawić przepis na swoim blogu, bo warto! Przepis ten znalazłam w serii wydawanych przez "Gazetę Wyborczą"
    A także połączenie muffinek z miodem i tymiankiem. Są przepyszne!blogowanko-jagodzianka.blogspot.com/2011/03/babka-nie-tylko-z-jajami-ale-i.html

    Pozdrawiam, Jagodzianka.

  • Gość Luna napisał(a) z *.unknown.vectranet.pl komentarz datowany na 2011/07/21 23:27:19:

    Dla mnie miłym zaskoczeniem okazały się naleśniki ryżowe z warzywami. Do niedawna nie wiedziałam nawet, ze coś takiego istnieje;P Ale okazało się bardzo smaczne. Polecam. kurpanik.kk@op.pl

  • is77 napisał(a) komentarz datowany na 2011/07/22 08:46:40:

    Ja polecam suszone pomidory z chili jako alternatywę dla... soli. Cudowny aromat pomidorów suszonych na słońcu i ich fantastyczny smak podkręcony ostrą papryką chili sprawiają, ze potrawa smakuje znakomicie. I jest zdrowa - bo przecież jest bez soli!

  • malgoblox napisał(a) komentarz datowany na 2011/07/22 10:41:41:

    dla mnie takim daniem był hamburger. niby wszystko jak zawsze - sałata, burger, sos, pomidor, ale zamiast bułek znalazłam... ryż! tzn nie taki zwykły, ale dwa krążki przygotowane z ugotowanego ryżu, usmażone na patelni. a hamburgera zaserwował mi student transportu lotniczego - kuzyn :)

  • Gość elle napisał(a) z *.net019-g1.isko.net.pl komentarz datowany na 2011/07/22 12:33:31:

    to co mnie zadziwiło na wigilijnym stole u mojej przyjaciółki to śledzie w miodzie! gdy o nich usłyszałam ta potrawa wydawała mi się nie do zjedzenia, a jednak okazała się niesamowitym przysmakiem i dziś króluje na moim stole :)
    p.s teraz czekam aż ktoś połączy smak śledzia z czekoladą :)

    :)
    emill1@op.pl

  • ziji napisał(a) komentarz datowany na 2011/07/22 14:24:40:

    Kiedys dziwne wydawalo mi sie danie: smazony ser camembert z dzemem (np. truskawkowym) - teraz to jedno z moich ulubionych dan. Pierwszy raz jadlam je w domu mojego chlopaka, obecnie to juz moj maz :) A ostatnio zasmakowal mi chleb z kiszona kapusta :) Pyszne! Polecam :)
    Aaa i kiedys tez zrobilam koreczki na impreze: camembert + poziomki i camembert +czerwona porzeczka - byly calkiem, calkiem i opisalam ten eksperyment na blogu :)

  • Gość kamus27 napisał(a) z *.neoplus.adsl.tpnet.pl komentarz datowany na 2011/07/22 16:39:49:

    lukasz12.fun@interia.pl


    Ja bardzo lubię ogórki z keczupem które serwuję sobie ja sam ponieważ sam wymyśliłem ten smak. Moja ciocia serwuje także ciastka amoniaczki posypane granulowaną herbatą - uważam to za dziwadło. Ale ona twierdzi że to jest smaczne xD

  • ziji napisał(a) komentarz datowany na 2011/07/22 21:13:35:

    Wlasnie mi sie jeszcze przypomnialo jak widzialam kiedys dziewczyne jedzaca marchewke z musztarda (surowa marchewke) - ja nie mialam odwagi sprobowac o_O

  • Gość puma napisał(a) z *.internetdsl.tpnet.pl komentarz datowany na 2011/07/23 19:12:49:

    Miałam przyjemność zastosować w deserze połączenie bułki tartej smażonej z margaryną i cukrem,przekładałam tym w pucharkach owoce i bitą śmietaną.Bardzo smacznie i niespodziewanie,zaskakująco chrupka bułka tarta słodka i prawie ciasteczkowata.Goście dziwili się z tego połączenia bo nie wyczuli składnika w deserze.Wypróbujcie to naprawdę smaczne :)

    p.u-m.a@wp.pl

  • Gość Paulina napisał(a) z *.dynamic.chello.pl komentarz datowany na 2011/07/24 04:03:42:

    Najbardziej zadziwiły mnie:
    - pasta z łososia i orzeszków ziemnych, przywiozła ją kiedyś mama mojej współlokatorki
    - kawa z cytryną, którą piją kierowcy autokarów
    - wątróbka z mlekiem

    Oczywiście wszystko okazało się pyszne! ;)

    tormenta1302@wp.pl

  • Gość AnulaWawrzyniak napisał(a) z *.zax.pl komentarz datowany na 2011/07/24 19:34:00:

    Witam :)

    Dla mnie najdziwniejsze były... MRÓWKI W CZEKOLADZIE.
    Niby banał, ale byłam zaskoczona. :)
    Zostałam bowiem poczęstowana przez znajomą, która powróciła z dalekich wojaży, pysznymi belgijskimi czekoladkami. Jak tu nie spróbować? Nie odmówiłam. Czekolada była boska, wspaniała, delikatna i z jakimś chrupiącym, jakby grylażowy nadzieniem.

    Zjadłam jedną.
    Drugą.
    Trzecią.

    W końcu zapytałam, cóż to jest takiego, bo bardzo mi smakuje.

    I dopiero wtedy zostałam uświadomiona, że zjadłam właśnie mrówki w czekoladzie.
    Zrobiło mi się lekko słabo, ale... w gruncie rzeczy, jak już oswoiłam się z tą myślą, doszłam do wniosku, że to wcale nie najgorsze połączenie i... sięgnęłam jeszcze po czwartą czekoladkę. :D

    Anula
    anulawawrzyniak@gmail.com

  • Gość pomaranczowo_mi napisał(a) z *.adsl.inetia.pl komentarz datowany na 2011/07/24 22:10:10:

    Hmm.. Jak dla mnie niezwykłym zaskoczeniem wiele lat temu był Kurczak w sosie mole.. Niestety nie dałam rady tego przełknąć. Dokładnie nie pamiętam, kto mi go zaserwował, bodajże jedna ze znajomych Rodziców. Jeśli chodzi o coś, co naprawdę lubię, oczywiście wyrobu domowego mojej Mamusi to- ogórki w miodzie, ogórki w musztardzie i babka z majonezem. Uwielbiam owe specjały, a co jest najciekawsze, wręcz paradoksalne, na co dzień stronię zarówno od miodu, jak i musztardy, o majonezie nie wspominając.
    A tak na marginesie, to Robert Nemhauser jest bardzo ciekawą postacią, nieprzeciętnym kucharzem. Miałam przyjemność przeczytać część pierwszą i byłam zachwycona. Na część drugą póki co brakuje mi funduszy. Bardzo chciałabym wygrać, ale nie miałam sposobności jadać innych specjałów, niż wyżej wymienione. Nie będę przecież wymyślała cudów, tylko na potrzeby konkursu... Pozdrawiam! ;)
    martyna125@buziaczek.pl

  • pluskotka napisał(a) komentarz datowany na 2011/07/25 22:29:58:

    Może to nie o mnie, ale mojego ojca zaskoczyło kiedyś leczo. Pomijam fakt, że nie lubi dziś papryki, ale wtedy chyba miał inny smak. Ciotka zaserwowała właśnie leczo z mięsem, on prosił o dokładkę, a ona zdziwiona mówi: A ja myślałam, że ty nie lubisz baraniny. Teraz nie tyka nawet bezmięsnego leczo. :)

Dodaj komentarz

Kalendarz

Styczeń 2019

Pn Wt Śr Cz Pt So Nd
  1 2 3 4 5 6
7 8 9 10 11 12 13
14 15 16 17 18 19 20
21 22 23 24 25 26 27
28 29 30 31      

Wyszukiwarka

Tagi

Kanał informacyjny



















Zdjęcia przedstawione
na blogu stanowią własność
prywatną, są chronione
prawem autorskim i
nie wyrażam zgody
na ich wykorzystanie
bez mojej zgody.

Strona nie zbiera w sposób
automatyczny żadnych
informacji, z wyjątkiem
informacji zawartych w
plikach cookies. Pliki
cookies nie zawierają
danych osobowych.
Polityka plików cookies

Mikser Kulinarny - przepisy kulinarne i wyszukiwarka przepisów
Durszlak.pl Top Blogi Odszukaj.com - przepisy kulinarne