Wpis
Tak, tak dobrze przeczytaliście. Jeśli myślałam, że ciasto czekoladowe bez jaj i z octem jest najdziwniejsze, to to ciasto pobija ten rekord ;) I wiecie co Wam powiem? Mimo zadziwiającego składu, jest przepyszne. Wilgotne i bardzo, bardzo czekoladowe. Nic a nic nie czuć kapusty, ani majonezu. Trzeba tylko dać temu ciastu kilka godzin, może noc, na połączenie się smaków i będzie zachwycało. Jeśli lubicie brownie, to polubicie i to ciasto :)
Ciasto przygotowałam na czekoladowy weekend oraz moją akcję - warzywa w słodyczach, do której serdecznie zapraszam (przeczytać o niej możecie w poprzednim poście) :) Eksperymentujcie w kuchni, to się opłaca!
Źródło przepisu tutaj, aczkolwiek zmieniłam wykonanie i nieco składniki ;) Lista jest długa, ale ciasto łatwe w wykonaniu.

Ciasto czekoladowe z kapustą kiszoną i kremem z majonezu
Składniki na ciasto:
Krem:

Wykonanie:
Margarynę (lub masło) rozpuszczamy i zostawiamy do ostygnięcia.
Kapustę namaczamy w wodzie (u mnie moczyła się tak długo, że straciła smak, więc dodałam odrobinę kwaśnej dla eksperymentu ;)). Następnie odciskamy ją na sitku i drobno kroimy.
Mieszamy w misce wszystkie suche składniki (oprócz orzechów i wiórków)
W innym naczyniu ubijamy całe jajka z cukrem waniliowym, dodajemy następnie ekstrakt waniliowy, wlewamy margarynę i przesypujemy odrobiną mieszaniny suchych składników. Wszystko miksujemy. Następnie dodajemy naprzemiennie suche składniki i wodę. Wszystko miksujemy do połączenia. Następnie dodajemy pokrojoną kapustę, orzechy i wiórki. Wszystko mieszamy.
W oryginale ciasto dzieli się na 3 części i piecze każdą osobno w tortownicy Ø23cm (ok 20÷25 minut każda część lub do suchego patyczka w 170°C).
Ja piekłam od razu całe ciasto w tortownicy Ø25cm,ok 60 minut lub do suchego patyczka w 180°C. Na końcu włączyłam trochę termoobieg, bo mi się nie chciało czekać, ale nie jest to konieczne ;)
Upieczone ciasto studzimy w formie przez 10 minut, następnie wyjąć z formy i dalej studzić.
Krem: Czekoladę łamiemy, wkładamy do naczynia i ustawiamy naczynie na garnku z gotującą się wodą. Rozpuszczamy. Ostudzić. Część czekolady zostawimy na wierzch do polania. Resztę łączymy z majonezem, dodajemy ekstraktu waniliowego. Ja dodałam też połowę wiórków i wszystkie orzechy. Mieszamy. Bez wiórków jest nieco tłuste i ma posmak majonezu, jednak po połączeniu wszystkiego i (najlepiej) zostawieniu ciasta na noc, posmak ten zupełnie zanika.
Krem nakładamy na każdy z upieczonych placków, układamy jeden na drugim (w przypadku pieczenia osobnych placków) lub przekrawamy upieczony placek na trzy części i przekładamy kremem. Na wierzchu pokrywamy placek polewą i ozdabiamy resztą wiórków kokosowych.
Najlepsze na drugi dzień. Warto też czymś przykryć ciasto na ten czas, żeby nie obsychało.

Smacznego!
Jestem w absolutnym szoku! :) Chyba już nic mnie nie zaskoczy :) ciasto majonezowe robiłam kilka razy i jest ok, majonez po prostu zastępuje tłuszcz i jajka, ale kiszona kapusta? :D nie zmienia to faktu, że ciasto wygląda przepysznie i chętnie bym go spróbowała :)
Wow, dla samych składnikow warto je zrobić :-) pozdrawiam
O, kurczę!!!
Jak smakuje to ciacho???
Andziu ciasto smakuje bardzo, bardzo czekoladowo :) na drugim miejscu są wiórki i orzechy, które się komponują z czekoladowością ciasta :) jest słodkie i smaczne :)
przerażający skład :) ale z ciekawości spróbowałabym...
pozdrawiam :)
Ciasto bardzo intryguje, jak większość chętnie bym skosztowała ....
intrygujące! chyba spróbuję :-)
Nie no z kapustą? O takim jeszcze nie słyszałam.
No proszę! Ależ zaskoczenie! Czytałam dwa razy, by się upewnić!
A już myślałam, że piekąc brioszkę z awokado zamiast masła robię coś zaskakującego, ale ten przepis przebija wszystkie! Niesamowite!
Pozdrawiam:)
Bardzo zaskakujące w składnikach ,a le jak widać efekt końcowy znakomity , ciasto wygląda bardzo pysznie :)
Ja się przyznam ,że już dość dawno trafiłam na przepis co miał w składzie kiszoną kapustę i czekoladę u Nami-nami i kilka razy miałam się za nie wziąć ,ale jakoś tak zeszło :D o te ciasto
nami-nami.blogspot.com/2007/12/david-lebovitz-chocolate-cake-with.html
Zestaw tak szokujący, że aż spróbuję!
Ja naprawdę uwielbiam eksperymenty w kuchni. Jednak to ciasto przerasta wszelkie moje wyobrażenia... Nie mam chyba do niego odwagi. ;)
zabrzmiało ciekawie, jeszcze zastanawiam się jak smakuje
takim polaczeniem to mnie zaskoczylas... bardzo ciekawa jestem smaku tego ciasta:)
Nie lada połączenie, ciekawe i bardzo intrygujące.
Odważne, nie ma co.
Nie no jestem w szoku :-)) Wow! O takim cieście to ja nie słyszałam. Świetnie wygląda, niesamowity przepis wyszukałaś. Jestem pod wrażeniem tego połaczenia i wiesz...chętnie bym skosztowała:)
odważna kombinacja :) przepis zapisuję, bo naprawdę jest bardzo intrygujący
Ciasto z kapustą kiszoną? Pobiłaś wszystkich, szok totalny :)
Nie wiem jeszcze kiedy, ale na pewno niebawem spróbuję :)
Miłego weekendu Ci życzę!
Ale zaskoczenie! Nie wpadłabym na to, żeby dodac kapuste kiszoną do czekolady. Ale mnie zaciekawiłaś! :)
Jestem kolejną zszokowaną osobą:)
ojej, to dopiero coś dla hardcorów :) bardzo jestem go ciekawa ale nie wiem czy odważę się zrobić
Właśnie podnoszę się z ciężkiego szoku :) Nie wiedziałam, że coś takiego jest w ogóle możliwe...;)
Prezentuje się niezwykle apetycznie!Zapraszamy serdecznie na nasz nowy portal kulinarno - fotograficzny :) wykrywacz-smaku.pl/
Bardzo zaskakujące składniki, ale już nieraz się przekonałam, że warzywa dodają słodkościom tego czegoś co sprawia, że są jeszcze lepsze:) Pozdrawiam!
majonez, kapusta kiszona szokujące składniki jak na ciasto :) jednak tym bardziej kusi, żeby wypróbować :) wygląda bardzo apetycznie :) pozdrawiam !!
UPIEKŁAM! JEST WSPANIAŁE!
Zadziwilaś mnie, ale ja lubie eksperymenty i wierzę, że dobrze smakuje :)
bardzo, bardzo frapujące składniki... trzeba będzie wypróbować...
Bardzo dziwne składniki jak na ciasto, wręcz niesamowita jest obecność kiszonej kapusty, ciekawe... :)
po przeczytaniu posta osłupiałam :) jestem niesamowicie ciekawa smaku tego ciasta
To, że nie czuć majonezu i kapusty, wcale mnie nie zadziwia. Tyle, że nikt jeszcze nie przekonał mnie, że dodawanie kapusty, buraków czy cukinii do ciasta, jest jedynym sposobem na upieczenie wilgotnego ciast. Innymi słowy, czym różni się wilgotność tego ciasta od wilgotności uzyskanej masłem, olejem, wodą, śmietaną itd.
tjaryma6 nie jest to jedyny sposób na uzyskanie wilgotnego ciasta, myślę, że nikt tak nie twierdzi :) jednak warzywa dają czasem lekki posmak, fajną wilgoć, zawsze można dodać nieco mniej tłuszczu, co jest pewnym plusem warzywnych ciast.
Nie sądzę, że 170g masła w cieście i 2/3 szklanki majonezu, to ciasto niskokaloryczne. No i nie wiem, czy chciałbym czuć warzywa w moim cieście czekoladowy. Pozdrawiam.
tjaryma6 moja wypowiedz była ogólna, czyli dotyczyła generalnie ciast z dodatkiem warzyw :)
to jak kaloryczne jest ciasto, to już sprawa indywidualna składu każdego ciasta. Wcale nie twierdze, że majonez, czekolada, czy margaryna są niskokaloryczne ;)
Wyżej podane ciasto czekoladowe zapewne do wypieków dietetycznych nie należy. Jeśli chodzi o smak warzyw (w tym przypadku kapusty), to nie jest on wyczuwalny.
Przykład słodkiego ciasta gdzie wyczuwa się posmak dodanych warzyw, to dla mnie niektóre ciasta z dodatkiem dużej ilości marchewki. Może nie jest to dosłownie marchewkowy smak (bo na smak ciasta wpływają wszystkie składniki), ale taka słodycz, taki smaczek. Dla mnie super, a co komu smakuje to sprawa indywidualna. Jak to się mówi - o gustach się nie dyskutuje ;) pzdr
Ja myślę tak samo. Używanie tego typu składników ma na celu tylko wzbudzenie sensacji. Skoro nie czuć kapusty a tym bardziej majonezu w masie to po co tego używać???
Sylwia a np. jajka, czy mąkę czujesz w cieście? skoro nie, to po co ich się używa do pieczenia ciasta? ;)
Składniki tworzą całość.To jedna kompozycja, która tworzy smak i strukturę ciasta.
Tak to już jest, że ciasta się czasem czymś przekłada, czasem śmietaną, czasem kremem, czasem owocami. Przykładowo do kremu dodaje się margarynę, czyli tłuszcz. Majonez jest tutaj niejako odpowiednikiem margaryny. Na smak pracuje całość - czyli wszystkie składniki. Wydaje mi się to oczywiste.
"Bez wiórków nieco jest nieco tłuste i ma posmak majonezu, jednak po połączeniu wszystkiego i (najlepiej) zostawieniu ciasta na noc, posmak ten zupełnie zanika."
Skoro składniki pracują na całość to dlaczego dodałaś wiórki i dlaczego ma zniknąć posmak majonezu??? A bezsmakowa kapusta?? Sama sobie przeczysz.
jesli chodzi o dodanie mąki i jaj to niestety, ale w cieście przynajmniej mąkę czuje się, a i dodanie jaj ma pewien cel, prawda? :)
Uważam, że jest sens dodawania warzyw do ciasta, jeśli ma to dać wyjątkowy posmak, przykład ciasta marchewkowego. To też wydaje mi się oczywiste. :)
I jeszcze jedno. To tak wygląda jakbyś miała w przepisie na przykład cynamon i potem robiła wszystko (dodawała rózne składniki), żeby smak cynamonu nie był wyczuwalny... Gdzie sens i logika?
Wszystkie moje uwago dotyczące tego ciasta nie negują tego, że ciasto na pewno zrobiłas smaczne i ładne. :)
Sylwia wszystko ma swój cel. Tak jak napisałam ja i Ty - składniki pracują na całość smaku. Wiórki stanowią element składowy kremu,a więc również wpływają na jego smak i strukturę. Posmak majonezu jest zaraz po wymieszaniu czekolady z majonezem. Gdy połączymy wszystkie składniki i zostawi się ciasto na jakiś czas - następuje tzw. przegrywanie się smaków ;) Otrzymujemy smak końcowy.
Idąc dalej - bezsmakowa kapusta - tak jak już napisałam kapusta nie ma za zadania dodawania smaku do ciasta.
Dodawanie mąki ma swój cel, tak jak i dodawanie kapusty.
O dodawaniu warzyw i ich wpływu (lub jego braku) na smak już napisałam wcześniej :)
Swoją drogą mam wrażenie że zaraz będziemy analizowały dokładny wpływ każdego składnika na strukturę i smak ciasta oraz konieczność jego zastosowania ;-)
Skład, jak skład, nie ja go wymyśliłam, a w kuchni też trzeba eksperymentować i się dobrze bawić, a nie tylko trzymać się twardo standardów :)
W życiu nie pomyślałabym że można z takich składników zrobić tak apetyczne ciasto!
Zrobiłam!!!! :)
Mnóstwo roboty, ciasto smaczne - trochę jak murzynek. Nie ma spektakularnego lub szokującego smaku. Ale naprawdę dobre. :)
I zabawa przy robieniu najlepsza. POLECAM! :D
niesamowite ciacho :) ....
ale wygrałaś u mnie drugą nagrodę :) Pozdrawiam!
Muszę przyznać - jestem w szoku :D ale wygląda pięknie!
Czekolada i kiszona kapusta?
Ależ wariacja!
Jestem bardzo ciekawa smaku :)
Intrygujące! Kapusta kiszona i czekolada, a do tego majonez. Ale zapewne smakuje bosko!
łał!
niesamowite |!
Dobra opcja dla pań w ciąży :D
haha dobre Natka :) uśmiałam się ;) coś w tym jest, aczkolwiek zapewniam że wszyscy do dziś bardzo dobrze wspominają to ciasto :)
z niedowierzaniem czytałam hihi i tak samo pomyślałam jak Natka :) no i mam kiszoną kapustę w lodówce i nie wiem czy się nie skuszę na to ciacho bo wygląda pięknie no i czekoladowe, nic więcej nie potrzeba do szczęścia ;)
jest ryzyko, jest zabawa ;-)
| Pn | Wt | Śr | Cz | Pt | So | Nd |
|---|---|---|---|---|---|---|
| 1 | 2 | 3 | 4 | 5 | 6 | |
| 7 | 8 | 9 | 10 | 11 | 12 | 13 |
| 14 | 15 | 16 | 17 | 18 | 19 | 20 |
| 21 | 22 | 23 | 24 | 25 | 26 | 27 |
| 28 | 29 | 30 | 31 |
Zdjęcia przedstawione na blogu stanowią własność prywatną, są chronione prawem autorskim i nie wyrażam zgody na ich wykorzystanie bez mojej zgody.