Wpis
Mój pierwszy wypiek w ramach Weekendowej Piekarni. W tej edycji gospodynią jest Wiosenka. Z dwóch propozycji wybrałam tę bardziej słodką, czyli bułki czekoladowo-chałwowe. Nie zasłodzimy się jednak, a to przez dodanie czekolady deserowej. W nadzieniu dominuje smak czekolady, chałwa raczej daje tylko posmak (jeśli chcemy żeby była wyraźnie wyczuwalna, to trzeba by dać jej nieco więcej). Bardzo smaczna propozycja :) Robiłam z 3/4 porcji i wyszło mi 40 bułeczek.
Bułki czekoladowo-chałwowe
Ciasto
Nadzienie
Wykonanie
Podgrzać mleko do temperatury 37 stopni, dodać do nich pokruszone drożdże i wymieszać do ich rozpuszczenia. Następnie dodać do nich sól, cukier, miękkie masło, mąkę i wyrobić gładkie ciasto. Pozostawić do wyrośnięcia w ciepłym miejscu na 30 minut.
( Można też zrobić zaczyn - do ciepłego mleka dodać drożdże, cukier, ok. 8 łyżek mąki. Wymieszać, zrobić dołek w mące i poczekać aż drożdże zaczną rosnąć, następnie wyrobić z resztą składników i odstawić do wyrośnięcia aż podwoi swoją objętość.)
W czasie rośnięcia ciasta przygotujemy nadzienie. Pokruszoną chałwę wymieszać z miękkim masłem, cukrem, kakao. Dodać czekoladę pokrojoną na kawałki.
Gdy ciasto wyrośnie, dzielimy je na 2 części i układamy na stolnicy oprószonej mąką. Każdą część należy rozwałkować na prostokąty o wymiarach 30x40 cm. Rozprowadzić na nich nadzienie, niezbyt grubo bo wypłynie. Zrolować wzdłuż dłuższego boku. Pokroić rolady na 40 plasterków. Ułożyć na wysmarowanej tłuszczem i oprószonej mąką blasze. Pozostawić do wyrośnięcia na 30 minut. Następnie posmarować roztrzepanym jajkiem. Wstawić do nagrzanego piekarnika.
Piec w 250°C przez 8-10 minut (u mnie 190°C ok. 12 minut)

Smacznego!
cudowne zdjęcie...
takie urocze te bułeczki. złociste, z obłędnym nadzieniem...
wyszły śliczne. Takie rumiane
jakie one sliczne. lubię w ten sposób przygotowywane bułeczki;)
ale smakowicie wyglądają !
ależ pięknie zakręcone :) Śliczne te bułeczki!
wygladaja slicznie:)
Śliczne bułeczki. Bardzo apetyczne zdjęcie.
Intryguje mnie ten smak chałwy w środku. Samej chałwy nie lubię, bo za słodka, ale np. w lodach tak. O, ostatnio jadłam nawet w cieście - zamiast cukru było słodzone chałwą. I bardzo mi smakowało :)
Śliczne i wiem, że pyszne.
Przepiękne Ci wyszły:) Cieszę się, że smakowały i dziękuję za to, że je upiekłas:)
Pozdrawiam:)
czekolada i chałwa... tego mi trzeba w tej chwili... porywam bułkę :)
Chałwa to smak z mojego dzieciństwa;) W połączeniu za czekoladą musi kubki smakowe przyprawić o "zawrót głowy";)
prawie poczułam ich aromat :)
Fajnie, że do Ciebie trafiłam i mam zamiar zostać :), bo łasuch jestem wielki !!!
Zgadnij kto wygrał moje candy ....:)
Pozdrawiam
polecam wszystkim bułeczki :)
kesler dzięki za miła niespodziankę :)
Jakie śliczne zawijaski :)
Dziękuję za komentarz pod śnieżynką, same wspaniałości u Ciebie widzę!
Zapraszam na moje noworoczne Candy!
maka-sol-woda.blogspot.com/
odkąd mam maszynę do chleba, uwielbiam drożdżowe ślimaczki:-) wciąż szukam nadzienia doskonałego- do wypróbowania to, które proponujesz, tym bardziej, że mój Luby to pożeracz chałwy:-)
Dziękuję za odwiedziny.
A jak można zostać Twoim obserwatorem?
Nic odpowiedniego nie chce mi się wyświetlić...(((
Tymczasem u Ciebie są wspaniałe przepisy, troszkę już poczytałam i wiem ,ze chciałabym na święta, ale jak...?
Proszę - odezwij się jeszcze do mnie!
Pozdrawiam - tkaitka
tkaitka jedynymi opcjami w bloxie jest -dodanie blogu do ulubionych, lub powiadomienia o nowych wpisach poprzez zamówienie newslettera - opcje te są po prawej stronie na dole (jest tam obrazek skrzynki na listy)
u siebie w blogspot pewnie też możesz jakoś dodać obserwowany blog, może do bocznej szpalty, ale niestety nie wiem dokładnie...
część przepisów możesz pobrać też w formacie pdf (spis po prawej stronie na stronie głównej lub w poszczególnym wpisie)
pozdrawiam dziękuję za miłe słowa :) jakby co to pisz :)
mrouh zazdroszczę maszyny do chleba :) cieszę się że znalazłaś coś dla siebie :) jeśli Luby jest takim pożeraczem chałwy, to możesz dać jej nieco więcej, bo tutaj jednak dominuje smak czekolady :)
wyglądają i zapowiadają się obłędnie, zapisałam do zrobienia :)
Trafiłam tu dzięki candy KESLER i zostaję na dłużej . Tyle słodkości proponujesz, że jak tu się oprzeć.Pozdrawiam i zapraszam na moje candy.
ślimaki - moje ulubione! :)
Pracownia filcer (Aniu) cieszę się bardzo i dziękuję za zaproszenie :)
jakie śliczności!
W sam raz do kubka kawy, śliczne;)
Cudne i pyszne :)
muszą być przepyszne
Świetne! Takich bułeczek jeszcze nie jadłam :))
Aha:) a więc i takie połączenie w ślimaczkach być może:) trzeba będzie kiedyś spróbować:))
pozdrawiam:) właścicielka blogu z greckimi kruchymi ciasteczkami:)
Pycha!!! Uwielbiam chałwę!!!
obłędny zapach tych bułeczek :-)
do tego rewelacyjne w smaku, choć najlepsze (jak większość drożdżowych) zaraz po upieczeniu, jeszcze ciepłe, z mlekiem
Super wyglądają te bułeczki czekoladowo-chałwowe, piękne!
| Pn | Wt | Śr | Cz | Pt | So | Nd |
|---|---|---|---|---|---|---|
| 1 | 2 | 3 | 4 | 5 | 6 | |
| 7 | 8 | 9 | 10 | 11 | 12 | 13 |
| 14 | 15 | 16 | 17 | 18 | 19 | 20 |
| 21 | 22 | 23 | 24 | 25 | 26 | 27 |
| 28 | 29 | 30 | 31 |
Zdjęcia przedstawione na blogu stanowią własność prywatną, są chronione prawem autorskim i nie wyrażam zgody na ich wykorzystanie bez mojej zgody.